Zamknij

Danuta Wałęsa ostro o rządach PiS. "Gorsze czasy niż za komuny"

31.08.2022 09:21

Danuta Wałęsa w bardzo ostrych słowach wypowiedziała się o rządach PiS. - Gorsze czasy niż za komuny. Co to za wolność, jak nie wiadomo, co będzie za tydzień. Nie wiadomo, co wymyślą - powiedziała w TVN24.

Danuta Wałęsa
fot. WOJCIECH STROZYK /REPORTER

Danuta Wałęsa oceniła w TVN24, że żony Andrzeja Dudy i Mateusza Morawieckiego nie angażują się w życie publiczne, mimo że istnieje dla nich ogromna przestrzeń do aktywności w kontekście sytuacji kobiet, dzieci i młodzieży.

- Przewodnią myślą dla mnie jest to, żeby jednak się zbuntować. Byłabym nawet skłonna namawiać, żeby wyjść na ulice i walczyć, bo to jest za dużo tego złego, tej agresji, tej złości ze strony rządzących, a oni mówią, że to opozycyjna strona jest złośliwa. Nie rozumiem tego - stwierdziła żona byłego prezydenta.

Danuta Wałęsa o rządach PiS: Gorsze czasy niż za komuny

- Ja bym była skłonna być jako ta pierwsza, która prowadzi do tego głosu silnego, żeby usłyszeli rządzący, że kobieta ma siłę i oni muszą posłuchać - podkreśliła.

Danuta Wałęsa stwierdziła, że rocznica Porozumień Sierpniowych nie ma obecnie dla niej większego znaczenia. W ostrych słowach wypowiedziała się o rządach Prawa i Sprawiedliwości zwracając uwagę na to, że są one zaprzeczeniem ideałów sierpniowych. - Bardzo mi przykro, ale w tej chwili nic dla mnie nie znaczy (red. rocznica Porozumień). Przeszło, przeminęło, nie o taką Polskę walczyłam [...] Gorsze czasy niż za komuny. Co to za wolność, jak nie wiadomo, co będzie za tydzień. Nie wiadomo, co wymyślą - powiedziała.

Była pierwsza dama krytycznie oceniła także obecną działalność NSZZ "Solidarność". - Oni się powinni wstydzić, że nie potrafią się dogadać z pierwszym przewodniczącym, tylko dogadują się z obecnym rządem. Kościół jest z rządem, związki zawodowe są z rządem, a gdzie jest naród? Gdzie jesteśmy my? Nie ma. Jak to jest możliwe, żeby Kościół się dogadał z rządem i trąbił w jedną trąbkę? I związki zawodowe? To nie jest żadna "Solidarność". To są po prostu zdrajcy. Zdrajcy Sierpnia i zdrajcy Lecha Wałęsy, bo Wałęsa im utorował drogę, a oni go po prostu zdeptali - dodała.

42 lata temu, 31 sierpnia 1980 r., w Polsce doszło do jednego z najbardziej zaskakujących wydarzeń XX wieku. Pokojowy bunt doprowadził do zgody władz na powstanie niezależnych związków zawodowych. Porozumienia Sierpniowe stanowiły wyłom w systemie politycznym bloku komunistycznego.

loader

RadioZET.pl/ TVN24/ PAP