Zamknij

Gdańsk domaga się sprostowania słów wiceministra. Powiązał miasto ze skażeniem Odry

12.08.2022 16:19

Władze Gdańska będą domagać się sprostowania słów wiceministra infrastruktury. Jak dowiaduje się Radio ZET, ratusz przygotowuje już odpowiednie pismo w tej sprawie. Grzegorz Witkowski podczas konferencji prasowej z 11 sierpnia w sprawie skażenia Odry nieoczekiwanie zszedł na temat wcześniejszych awarii oczyszczalni ścieków w Warszawie i Gdańsku.

Gdańsk żądą sprostowania od wiceministra Witkowskiego
fot. PAP/Lech Muszyński

Gdański ratusz jest oburzony wypowiedzią Grzegorza Witkowskiego, który powiedział, że Aleksandra Dulkiewicz i Rafał Trzaskowski prosili go o to, by nie nakładać na nich wysokich kar za awarie oczyszczalni ścieków.

- Nigdy nie prosiliśmy pana ministra o żadne anulowanie czy nienakładanie kar. Takiej dyskusji w ogóle nie było. Wystosujemy odpowiednio pismo do pana ministra, żeby sprostował te opowieści, które padły na tej konferencji - mówi reporterowi Radia ZET Maciejowi Bąkowi Izabela Kozicka-Prus z urzędu miasta w Gdańsku.

Gdańsk żąda sprostowania od wiceministra. Tak uciekał od problemu skażenia Odry

Witkowski zarzucił też Aleksandrze Dulkiewicz, że sprzedała miejską spółkę wodną Saur Neptun Gdańsk Francuzom. Problem w tym, że doszło do tego dwie dekady temu. - Pani prezydent była wtedy nastolatką, miała 13 lat i niczego nie sprzedawała. A transakcji dokonał w 1992 roku ówczesny prezydent miasta Franciszek Jamroż, zresztą należący do Porozumienia Centrum, czyli partii braci Kaczyńskich - mówi Kozicka-Prus dodając, że Gdańsk jest obecnie w trakcie odzyskiwania udziałów w spółce (decyzję w tej sprawie podjęła Aleksandra Dulkiewicz).

Ministrowi pomyliły się też daty. Gdańską awarię oczyszczalni sprzed czterech lat ulokował w 2020 roku, kiedy to doszło do pierwszej awarii w warszawskiej "Czajce".

RadioZET.pl/PAP