Zamknij

Kaczyński o aferze z respiratorami: służby nie dostrzegały przeciwwskazań

29.01.2021 14:45

Jarosław Kaczyński wydał oświadczenie ws. słynnej afery z zakupem respiratorów od handlarza bronią. "Po zapoznaniu się ze sprawą zakupu respiratorów w kwietniu 2020 r., mogę stwierdzić, iż decyzja o skorzystaniu z firmy E&K została podjęta w oparciu o informacje przekazane przez służby specjalne, które nie dostrzegały przeciwwskazań do podjęcia takiej współpracy" - napisał wicepremier.

Jarosław Kaczyński
fot. ANDRZEJ IWANCZUK /REPORTER

Jarosław Kaczyński po raz pierwszy jako wicepremier odpowiedzialny za obszary bezpieczeństwa oficjalnie odniósł się do słynnej afery zakupu respiratorów od handlarza bronią. Oświadczenie prezesa PiS zostało w piątek opublikowane na stronie kancelarii premiera.

"Oświadczam, że po zapoznaniu się ze sprawą zakupu respiratorów w kwietniu 2020 r., mogę stwierdzić, iż decyzja o skorzystaniu z firmy E&K została podjęta w oparciu o informacje przekazane przez służby specjalne, które nie dostrzegały przeciwwskazań do podjęcia takiej współpracy" - czytamy w oświadczeniu.

Kaczyński o aferze z zakupem respiratorów: służby specjalne nie dostrzegały przeciwwskazań

"Należy podkreślić, że służby specjalne w związku z występującymi trudnościami, w tym niepełną realizacją zamówienia przez kontrahenta, podjęły również działania wyjaśniające ex post, które nie wykazały po stronie Ministerstwa Zdrowia żadnych przesłanek wskazujących na możliwość nadużyć, działań korupcyjnych lub innych czynów zabronionych przy zakupie respiratorów" - dodał Jarosław Kaczyński.

Firma E&K należąca według mediów do handlarza bronią w 2020 r. podpisała z MZ umowę na dostawę respiratorów, jednak nie wywiązała się w całości z kontraktu - dostarczyła 200 sztuk respiratorów.

W związku z niedotrzymaniem terminu dostaw sprzętu, który miał trafić do MZ w kwietniu i w maju, resort odstąpił od umowy i otrzymał zwrot przedpłaconych pieniędzy w kwocie ponad 14 mln euro. Na firmę nałożono też kary umowne w wysokości 10 proc. wartości niezrealizowanego zamówienia, a za opóźnienie w dostawie w wysokości 0,2 proc. wartości dostawy za każdy dzień zwłoki.

loader

ZOBACZ TAKŻE:''GW'': respiratory widmo zakupione od agenta SB. Jest on na czarnej liście ONZ

RadioZET.pl/ PAP/ Kancelaria Premiera