Zamknij

Radny PiS przeprasza za wpis o Biedroniu. I nie poczuwa się do winy

25.02.2020 11:30

Radni Kwidzyna potępili homofobiczny wpis szefa klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości uderzający w Roberta Biedronia. Choć przeprosił nie poczuwa się do winy. Rada miasta przegłosowała uchwałę sprzeciwiającą się mowie nienawiści.

Robert Biedroń radny PiS
fot. Jakub Walasek/REPORTER, Twitter

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Robert Biedroń został przywołany w oburzającym wpisie szefa klubu PiS w radzie miasta Kwidzyn. Radosław Smejlis napisał w ubiegłym tygodniu na Facebooku

Za czasów waszej epoki przyjechałaby milicja i zabrałaby homosia do lasu, a dziś Robert kandyduje na prezydenta

- napisał.

Wpis został usunięty, ale ferment pozostał. Wczoraj radni w Kwidzynie przegłosowali uchwałę, która potępiła mowę nienawiści.

Radny PiS jak posłanka Lichocka. Przeprosił, ale... nic złego nie zrobił

Głosowanie poprzedziła gorąca, kilkugodzinna dyskusja. Uchwała przeszła głosami radnych Koalicji Obywatelskiej. Radny Smejlis podczas sesji przeprosił tych, którzy poczuli się urażeni jego wpisem, ale jednocześnie zapewnił, że… nic złego nie zrobił.

Niektórzy radni bronili Smejlisa, podkreślając, że są ważniejsze rzeczy dla miasta niż ostry spór światopoglądowy.

Zobacz także

„Nie wyciągajmy tego, kłóćmy się o dobro naszego miasta”, „Kto czuje się obrażony niech kolegę podaje do sądu” – mówili rajcy.

Sam Robert Biedroń nie odniósł się do obraźliwego wpisu w mediach społecznościowych.

twitter
fot.

RadioZET.pl/Maciej Bąk/Twitter