Zamknij

Morawiecki: to cud, że Zjednoczonej Prawicy udało się wygrać wybory

15.11.2020 16:57

Jesteśmy uderzani z różnych stron, także przez fałszywe pojęcie praworządności - mówił w niedzielę premier Mateusz Morawiecki. Jak przyznał, "przeciwnik, także polityczny w kraju, jest bardzo silny" i "to cud", że Zjednoczonej Prawicy udało się wygrać wybory.

Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Mateusz Morawiecki był specjalnym gościem VI Nadzwyczajnego Zjazdu Online Klubów Gazety Polskiej. To właśnie podczas tego wydarzenia podkreślał, że "rząd nie jest od tego, by mówić ludziom, jak mają żyć". - Rząd jest od tego, aby pomagać przejść przez trudne czasy i przechowywać szanse szybkiego wzrostu na przyszłość. Polska będzie sprzeciwiać się narzucaniu, jakie wartości mają wyznawać obywatele – mówił Morawiecki.

Zobacz także

Jego zdaniem polityczna poprawność staje się zaprzeczeniem wolności, a tolerancja "zamienia się w swoje przeciwieństwo". - Im bardziej będziemy walczyć o naszą siłę, tym więcej będziemy mieć przeciwników, wielkie dzieło naprawy RP przed nami. Musimy naszych przyjaciół uczulać na te wyzwania, z którymi się mierzymy - podkreślił premier. Według niego "jesteśmy uderzani z różnych stron, także przez fałszywe pojęcie praworządności".

To fałszywa nowomowa - oni to nazywają »rule of law«, rządami prawa, ale to świat postawiony na głowie, decyzje podejmowane są arbitralnie, politycznie. Naprawa zepsutych mechanizmów praworządności w III RP jest dezawuowana, jest podcinana, bo w ten sposób broni się różnych grup interesów, które są mocno widoczne cały czas, zwłaszcza w ostatnich miesiącach Mateusz Morawiecki

Jak dodał, "ta dzisiejsza walka o polską rację stanu jest realizowana przez właściwe odczytanie znaków dziwnego roku 2020, wyzwań przyszłości, świata, który wyłania się po 2020 roku". - Do tego, by im sprostać, potrzebne jest, by te różne przyczółki polskości, te nasze różne miejsca, w których walczymy o polskość, tak jak państwa Kluby, by one prowadziły politykę działań spójnych - powiedział szef rządu.

Zobacz także

Ocenił, że "przeciwnik, także polityczny w kraju, jest bardzo silny" i "to cud", że Zjednoczonej Prawicy udało się wygrać minione wybory. - Proszę o spójność naszych działań, solidarność i cierpliwość, czyli to, czego chcą nam odmówić nasi przeciwnicy, w co najmocniej nas uderzają. Od tego będzie zależeć, w jaki sposób wyjdziemy po pandemii, czy wyjdziemy z tarczą, i realizować będziemy plan odbudowy i rozwoju gospodarczego, czy będziemy musieli zmagać się z ciągłymi atakami, które mają prowadzić do restauracji tego, co najgorsze w III RP, grup interesów, klik, kamaryli, które wtedy w dużym stopniu kontrolowały nasze państwo - podkreślił Morawiecki. 

loader

RadioZET.pl/PAP