Zamknij

Patryk Jaki uderza w Andrzeja Dudę. "Jest mi wstyd, że na niego głosowałem"

11.02.2022 16:06

Jest mi wstyd, że głosowałem na prezydenta Andrzeja Dudę, mimo że widziałem jego słabości. Proponowane przez niego rozwiązania dot. zmian w ustawie o SN, spowodują niewidziany w Polsce od dekad chaos - ocenił europoseł Patryk Jaki (Solidarna Polska). - Jak można nazwać takie osłabianie państwa? - pytał europoseł.

Patryk Jaki
fot. YouTube: Patryk Jaki

Patryk Jaki komentował przedstawiony przez prezydenta Andrzeja Dudę projekt ustawy przewidujący likwidację Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, co - jak wskazywał prezydent - ma pomóc w rozwiązaniu konfliktu polskiego rządu z Komisją Europejską i wypłacenie Polsce środków z Funduszu Odbudowy.

- To, czego najbardziej bali się sędziowie, to co ich wewnętrznie dyscyplinowało - Izba Dyscyplinarna i ponad 600 wyroków tej Izby, w tym wyroki i uchylenia immunitetów w kwestiach często kryminalnych - w tej chwili straci swój status. Czy to jest to wzmacnianie państwa, o którym mówił pan prezydent? - powiedział Jaki.

Patryk Jaki: wstydzę się, że głosowałem na Dudę

Europoseł ocenił, że prezydent zgadza się z Platforma Obywatelską, gdyż wskazując na potrzebę istnienia mechanizmu weryfikacji sędziów "zgadza się z PO, że mogą oni być źle wybrani". Jaki zaznaczył, że obecnie obowiązujące rozwiązania ws. Sądu Najwyższego oparte są na ustawach przygotowanych przez prezydenta. "- Wszystkie te ustawy, o które toczy się spór z Brukselą, to są ustawy pana prezydenta - podkreślił.

- Teraz pan prezydent mówi, że są wątpliwości, co do podstawy prawnej, na której ci sędziowie zostali powołani, i cały ten system może być wadliwy. Czyli co pan prezydent mówi? Że sam stworzył złe podstawy prawne - mówił Jaki.

Według niego, prezydent "rzuca na pożarcie" tych sędziów, którzy zostali powołani lub awansowani przez KRS w czasie obowiązywania nowych przepisów. - Teraz te opóźnienia w sądach staną się 7 czy 8 razy większe, bo sędziowie teraz - zamiast rozstrzygać o sprawach ważnych dla Polaków - będą wzajemnie rozstrzygać, czy są sędziami. To prezydent nam przyszykował - mówił polityk Solidarnej Polski. Dodał, że w myśl przepisów proponowanych przez prezydenta będzie można zakwestionować każde z ponad miliona orzeczeń wydanych przez nowo powołanych sędziów.

Europoseł PiS: Polska tak osłabiona, żeby nie mogła "fikać"

- To spowoduje w Polsce niewidziany od dekad chaos. O to dokładnie Komisji Europejskiej i Niemcom chodzi - żeby Polska została tak osłabiona, żeby nie mogła "fikać" - mówił.

To wszystko zgotował nam teraz pan prezydent Andrzej Duda. Jest mi wstyd, że na niego głosowałem, że do tego namawiałem, mimo że widziałem jego słabości. Patryk Jaki, europoseł PiS

- Jeżeli ktoś, będący w dodatku prawnikiem, proponuje tego typu ustawy, to jak to można nazwać, takie osłabianie własnego państwa i zaprowadzanie chaosu, nie po raz pierwszy zresztą? Zdradą, jak piszą niektórzy, czy jak? To jest proszę państwa pytanie retoryczne - dodał polityk SP.

Jak zaznaczył, trzeba zadać pytanie o przyczyny działań prezydenta. - Moim zdaniem są dwie możliwości: pierwsza możliwość jest taka, że on wierzy, że ratuje w ten sposób Polskę, bo rozwiąże w ten sposób konflikt i dostanie pieniądze, bo tak mu powiedzieli ludzie z KE, i że zagwarantuje w ten sposób Polsce bezpieczeństwo. Druga możliwość jest dla niego dużo gorsza, jeśli chodzi o jego motywacje - to jego dalsza kariera, w instytucjach międzynarodowych, bo to nie jest żadna tajemnica - może być tak, że ma też osobiste motywacje, co w ogóle skreślałoby go z życia publicznego - ocenił europoseł.

loader

RadioZET.pl/ Rzeczpospolita/ Mikołaj Małecki (PAP)