Zamknij

Poseł PiS ma "pomysł" na wyższą dzietność w Polsce: Lewandowski będzie strzelał gole

08.11.2022 08:54

Nie milkną echa szokującej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego. Podczas jednego ze spotkań z wyborcami prezes PiS stwierdził, że za niski wskaźnik urodzeń w Polsce odpowiadają młode kobiety, które za często imprezują i piją alkohol. Poseł Bartosz Kownacki, komentując słowa swojego szefa, zasugerował, że dzietność w naszym kraju może się zwiększyć, jeśli reprezentacja Polski odniesie sukces na mundialu w Katarze.

Kownacki
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Fala oburzenia podniosła się po ostatniej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego. Na spotkaniu z wyborcami w Ełku prezes PiS mówił o dzietności w Polsce. Zaznaczając, że nie jest zwolennikiem "bardzo wczesnego macierzyństwa", jednocześnie obwinił o niski wskaźnik rozrodczości kobiety.

Kaczyński: jak do 25. roku młode kobiety piją, dzieci nie będzie

- Jeżeli się utrzyma taki stan, że do 25 roku życia dziewczęta, młode kobiety, piją tyle samo, co ich rówieśnicy, to dzieci nie będzie - mówił. Zdaniem szefa partii rządzącej dzieci w Polsce rodzi się mniej, ponieważ "młode kobiety dają w szyję".

Kaczyńskiego krytykowała część mediów oraz opozycja, z kolei w szeregach jego ugrupowania nabrano wody w usta. Marszałek Elżbieta Witek przyznała, że nie słyszała tej wypowiedzi, z kolei posłanka Dominika Chorosińska zaprzeczała, jakoby prezes w ogóle coś takiego powiedział. Stanowisko wyraziło także kilka osób publicznych.

Wśród nich była m.in. Anna Lewandowska, trenerka i żona kapitana reprezentacji Polski Roberta Lewandowskiego. "Jestem zła, gdy widzę, że politycy w niesprawiedliwy sposób oskarżają kobiety, zamiast dostrzegać realne problemy. Jako kobieta i matka czuję się bardzo dotknięta ostatnimi wypowiedziami" - napisała na Instagramie.

Poseł PiS: sukces polskiej kadry może zwiększyć dzietność

Znalazł się jednak polityk PiS, który pozwolił sobie na komentarz. Bartosz Kownacki, który był gościem jednego z programów w Polsat News, zasugerowała, że w podniesieniu poziomu dzietności w naszym kraju mogą pomóc zbliżające się mistrzostwa świata w piłce nożnej.

- Były państwa, które odnosiły sukcesy w piłce nożnej, a kiedy ich zespoły zdobywały puchary, wtedy zwiększała się dzietność w tych krajach, co było widoczne dziewięć miesięcy później - stwierdził poseł, próbując wprowadzić do dyskusji nieco "luźnej atmosfery".

Dlatego życzę pani Lewandowskiej i panu Lewandowskiemu, żeby Polska reprezentacja odniosła sukces na mundialu, żeby Robert Lewandowski został najlepszym strzelcem tego turnieju i żeby rzeczywiście ta dzietność była dużo większa Bartosz Kownacki (PiS)

Na te słowa od razu zareagowała obecna w studiu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która wypowiedź Kownackiego nazwała "obrzydliwą", pytając: - Anna Lewandowska napisała o kobietach, które poroniły zanim udało im się doczekać narodzin upragnionego dziecka. A pan ma czelność sobie z tego żartować i życzyć jej mężowi wygranej w meczu?

loader

RadioZET.pl/polsatnews.pl