Zamknij

"Sylwester u Kaczora" na Facebooku. Jest reakcja policji

24.12.2020 14:22

W wydarzeniu "Sylwester u Kaczora", organizowanym na Facebooku swój udział deklaruje już 11 tysięcy osób, zainteresowanie zaś wyraziło 55 tysięcy użytkowników portalu. Organizatorzy podają, że impreza ma odbywać się…w godzinach 19.00-6.00. W sprawie tej zareagowała już policja.

Jarosław Kaczyński
fot. STANISLAW KOWALCZUK/East News

"Sylwester u Kaczora" na Facebooku cieszy się ogromnym zainteresowaniem, które cały czas wzrasta. Obecnie swój udział w nim deklaruje 11,5 tysiąca użytkowników portalu, 55 tysięcy internautów natomiast wyraziło zainteresowanie tą inicjatywą. Organizatorzy nawołują do tego, by w trakcie sylwestrowej nocy zebrać się pod domem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na warszawskim Żoliborzu.

Impreza ma najprawdopodobniej charakter prześmiewczy, co wynika z opisu opublikowanego na stronie wydarzenia. W dodatku ma się ono odbywać od godziny 19.00 do 6.00 rano w Nowy Rok – czyli w trakcie obowiązującego w tym przedziale czasowym zakazu przemieszczania się. Przypomnijmy, że za łamanie obostrzeń wynikających z epidemii koronawirusa policja może nałożyć mandat nawet w wysokości 500 złotych.

Zobacz także

Jak piszą organizatorzy wydarzenia, "sylwester u Kaczora to spontaniczne wydarzenie mające zapewnić nam Polakom niezapomnianą noc sylwestrową. Organizatorzy zapewniają oświetlenie w postaci migających niebieskich świateł oraz spontaniczne łamanie rąk, pałowanie a dla najbardziej wytrwałych porcja gazu pieprzowego gratis."

"Sylwester u Kaczora" na Facebooku. W wydarzeniu weźmie udział 11,5 tys. osób

Informacja o inicjatywie internautów nie umknęła uwadze policji. Z prośbą o komentarz w tej sprawie do Komendy Głównej Policji zwrócili się dziennikarze Onetu. Jak przekazali funkcjonariusze, sprawa jest przez nich monitorowana na bieżąco. - Nigdy nie wiemy, jak ludzie zareagują, dlatego jesteśmy przygotowani na każdą ewentualność – powiedział w rozmowie z Onetem rzecznik KGP, Mariusz Ciarka.

Zobacz także

Rzecznik komentował tę kwestię również w TOK FM. - Mamy jeszcze kilka dni. Monitorujemy to, co się dzieje w sieci. W myśl obowiązujących przepisów byłoby to zgromadzenie nielegalne, to trzeba podkreślić. Przypomnę słowa Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara: przepisy, które zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw, są dla policjantów wiążące. Policjant, zwłaszcza policjant na ulicy, nie jest funkcjonariuszem, który decyduje o zgodności z konstytucją takich rozporządzeń – powiedział. Jak dodał, "pojawiły się takie sytuacje w sieci, nawołujące w sposób trochę prześmiewczy, na wesoło, ale też na poważnie do wzięcia udziału w tego typu wydarzeniach. Nigdy nie wiemy, jak ludzie zareagują, dlatego jesteśmy przygotowani na każdą ewentualność".

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Facebook/Onet.pl/TOK FM