Zamknij

Telefon żony Ziobry zhakowany? Odsłaniamy kulisy walki w rządzie o pieniądze z UE

06.04.2022 21:31

Za kulisami władzy trwa walka między PiS a Solidarną Polską. Stawką są miliardy z UE, które trafią nad Wisłę dopiero wtedy, gdy zlikwidowana zostanie słynna Izba Dyscyplinarna. Jak ustalił Radosław Gruca, dziennikarz śledczy RadioZET.pl, w grze o zmiękczenie Ziobry wszystkie chwyty są dozwolone, z hackowaniem telefonu jego małżonki włącznie. Ludzie ministra sprawiedliwości czują wielką presję, po Sejmie krążą niezwykłe spekulacje, a nie wiadomo czy nie atakują też obce służby. O szczegółach posłuchacie w podcaście "Podejrzani politycy".

Zbigniew Ziobro  w Ministerstwie Sprawiedliwości
fot. East News/Beata Zawrzel

Posłuchaj podcastu

W drugim odcinku "Podejrzanych polityków" podglądamy, jak PiS próbuje złamać opór Zbigniewa Ziobry i Solidarnej Polski przed najważniejszym głosowaniem w tej kadencji. Stawką przyjęcia ustawy o likwidacji Izby Dyscyplinarnej jest to, czy do Polski trafią miliardy zapisane w Krajowym Planie Odbudowy. Te pieniądze są władzy potrzebne, jak tlen. Poprawa stosunków na linii Bruksela - Warszawa jest też ważna w kontekście starań Polski o dodatkowe środki potrzebne na utrzymanie przeszło miliona Ukraińców, którzy mogą zostać nad Wisłą przynajmniej do końca działań wojennych.

Może być to tylko psychologiczna wojna, ale w dwóch niezależnych źródłach usłyszeliśmy o tym, że zhackowano smartfona żony ministra Ziobry Patrycji Koteckiej, uznawanej za szarą eminencję w partii męża. Już w przeszłości pojawiały się włamania na skrzynki mailowe członków rządu oraz stosowanie środków operacyjnych wobec ludzi uznawanych za niewygodnych dla obozu Jarosława Kaczyńskiego. Nawet jeśli wcześniej tych niewygodnych wybierała jak choćby obecnego prezesa NIK Mariana Banasia.

Spytaliśmy Patrycję Kotecką, czy dostała informacje o tym, że jej smartfon mógł być zhakowany. Taką informację od firmy apple otrzymała m.in prokurator Ewa Wrzosek, którą zaatakowano systemem pegasus. Kotecka nie odebrała i poprosiła o sms. Najpierw próbowała żartować, a później nie odpisała już na naszą wiadomość. Dlaczego nie chciała zaprzeczyć? Będziemy dalej stawiać pytania i podglądać, czy przypadkiem nagle twarda postawa Solidarnej Polski nie ulegnie zmianie.

-  Dlaczego Patrycja Kotecka nie odpowiada na pytanie, czy dostała powiadomienie o włamaniu pegasusem? - zastanawia się współprowadzący "Podejrzanych Polityków" Radosław Gruca i relacjonuje pogłoski o tym, co ma według kuluarów stresować ludzi Zbigniewa Ziobry. Sytuacja Solidarnej Polski nie jest komfortowa. Jak ustaliło RadioZET.pl najbardziej zaufani ludzie ministra sprawiedliwości nieoficjalnie przyznają, że obawiają się, czy ktoś nie zhakował ich telefonów.

- Gdyby się okazało, że polskie służby robiły coś takiego przeciwko Prokuratorowi Generalnemu to byłoby to trzęsienie ziemi - mówił Gruca, który podkreślał, że władza próbuje przemilczeć.

Niewygodnych informacji szukają na siebie dwie strony sporu o to, jak reagować na żądania Komisji Europejskiej domagającej się likwidacji Izby Dyscyplinarnej. Kąśliwe uwagi pod adresem ministra sprawiedliwości wygłaszała ostatnio prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska. Dawniej była wiceministrem sprawiedliwości w resorcie Ziobry, ale dziś ściśle współpracuje z prezydentem Andrzejem Dudą. To ona miała być autorką ustawy likwidującej Izbę, którą bezpardonowo atakują politycy Solidarnej Polski. Ziobro uznaje ją za wroga.

W podcaście RadioZET.pl i Upday prowadzący dyskutują o tym, jak może się skończyć sojusz polskiego rządu ze zwycięzcą wyborów na Węgrzech Viktorem Orbanem. Relacjonują, jakie mogą być przyczyny powrotu tematu katastrofy smoleńskiej i przyszłości byłego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Z "Podejrzanych Polityków" dowiecie się też, jaki jest rozkład sił w sporze o ustawy sądowe i dlaczego PiS chce, by sędziowie Sądu Najwyższego byli przekonani, że to właśnie dzięki partii rządzącej nikt nie będzie chciał ich wyrzucić z zawodu.

W części dotyczącej kadr w poszczególnych stronnictwach politycznych współprowadzący podcast Michał Piasecki z aplikacji Upday wziął tym razem  pod lupę Polskie Stronnictwo Ludowej, od lat uznawane za jedyną partię, która może wesprzeć rząd mniejszościowy, gdyby koalicja się rozpadła. Omawiamy, jakie są kalkulacje prezesa Włodzimierza Kosiniaka Kamysza i czy może liczyć na wszystkich członków swojej partii. Kto chce aliansu z PiS, a dla kogo jest to mówiąc kolokwialnie zbyt wielki "obciach"/

Mimo wcześniejszych prób kontaktu z Patrycją Kotecką, dopiero po publikacji podcastu i tego artykułu dostaliśmy od żony ministra sprawiedliwości odpowiedź.


W dniu 6 kwietnia 2022 r. w materiale prasowym pt. >> Telefon żony Ziobry zhackowany? Odsłaniamy kulisy walki w rządzie o pieniądze z UE <<, opublikowanym na portalu internetowym
radiozet.pl pod adresem: https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Polityka/Telefon-zony-ZiobryKoteckiej-zhackowany-Odslaniamy-kulisy-walki-w-rzadzie-o-pieniadze-z-UE, znalazły się nieprawdziwe informacje. Nie jest prawdą, aby mój telefon został zhakowany. Dałam temu wyraz odpowiadając stanowczo na zadane przez dziennikarza pytanie w tej kwestii.

Patrycja Kotecka"

Dostaliśmy też stanowisko ministerstwa sprawiedliwości, które komentuję sprawę w następujący sposób: "Nie jest prawdą jakoby doszło do zhakowania telefonów czołowych polityków partii Zbigniewa Ziobry, jak też członków jego rodziny. Nie jest również prawdą, że współpracownicy ministra sprawiedliwości obawiają się, „czy ktoś nie zhakował ich telefonów”. Są to informacje całkowicie zmyślone."