Zamknij

Grodzki zrzeknie się immunitetu? Jasna deklaracja marszałka Senatu

23.03.2021 12:17

Jeśli partia rządząca, która od półtora roku urządza na mnie polowanie, chce tym sposobem uzyskać większość w Senacie, to ja na to mówię "nie" - oświadczył we wtorek marszałek Senatu Tomasz Grodzki, pytany o wniosek prokuratury o uchylenie mu immunitetu.

Tomasz Grodzki
fot. PAP

Prokuratura Regionalna w Szczecinie wystąpiła o uchylenie immunitetu marszałkowi Grodzkiemu i skierowała w tej sprawie wniosek do Izby. Prokuratura Krajowa podała, że Grodzkiemu miałyby zostać postawione cztery zarzuty przyjęcia korzyści majątkowych w okresie, kiedy był dyrektorem szpitala specjalistycznego w Szczecinie i ordynatorem tamtejszego Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej.

Tomasz Grodzki zrzeknie się immunitetu? Marszałek Senatu odpowiada

Tomasz Grodzki odpowiadając we wtorek na pytania na konferencji prasowej w Senacie, podkreślił, że kwestie uchylenia immunitetu podlegają w obu izbach parlamentu odpowiednim regulacjom, a marszałek jest z tych procedur w zasadzie wyłączony. - To idzie swoim trybem - zaznaczył. Dodał, że wniosek w tej sprawie będzie podlegał procedurze senackiej.

Senat jest redutą demokracji, ostoją wolnej myśli i nadzieją na powrót praworządności w Polsce [...] Jeśli partia rządząca, która od półtora roku urządza na mnie polowanie, chce tym sposobem uzyskać większość w Senacie, to ja na to mówię "nie" Tomasz Grodzki

Przeciw uchyleniu immunitetu dla Grodzkiego zagłosują zapewne wszyscy senatorowie opozycyjni - zarówno ci z KO, Lewicy i PSL, jak i z Polski 2050 i większość niezależnych. Ich zdaniem, akcja prokuratury wymierzona w przewodniczące izby wyższego polskiego parlamentu to działania na zlecenie PiS, mające przykryć kolejne afery wokół prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka. 

Tomasz Grodzki oskarżany przez prorządowe media o przyjmowanie korzyści

Oskarżenia pod adresem rzekomych działań korupcyjnych obecnego marszałka Senatu pojawiały się w prorządowych mediach: TVP, Radiu Szczecin oraz "Gazecie Polskiej". Powoływały się one na anonimowych świadków, którzy potwierdzać mieli tezę o przyjmowaniu przez Grodzkiego korzyści majątkowych. 

Tomasz Grodzki wielokrotnie zapewniał, że formułowane pod jego adresem zarzuty dotyczące korupcji nie mają podstaw. - Nigdy nie uzależniałem żadnej operacji od wpłaty jakiejkolwiek łapówki na moją rzecz - mówił Grodzki w grudniu 2019 r., jak tylko pierwsze doniesienia na ten temat pojawiły się w Radiu Szczecin.

We wrześniu ub.r. po tym, gdy CBA dokonało przeszukań m. in. w szczecińskim szpitalu, pełnomocnik Grodzkiego mec. Jacek Dubois nazwał działania CBA i prokuratury nadzorującej śledztwo w sprawie rzekomej korupcji w szpitalu w Szczecinie-Zdunowie w czasie, gdy dyrektorem szpitala był Grodzki, próbą wykreowania dowodów. Podkreślił, że wobec Grodzkiego nigdy nie padały zarzuty korupcyjne, a pomówienia zaczęły się, gdy były ordynator został marszałkiem Senatu.

loader

RadioZET.pl/PAP