Zamknij

Awantura na prawicy. Kaczyński i Morawiecki odpowiadają na zarzuty Jakiego

28.11.2022 14:33

Europoseł Patryk Jaki w Radiu ZET zarzucił Mateuszowi Morawieckiemu, że wprowadza Jarosława Kaczyńskiego w błąd w sprawach europejskich. Na poniedziałkowej konferencji prasowej zarówno prezes PiS, jak i premier odnieśli się do słów swojego koalicjanta.

Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński
fot. Radio ZET, PAP/Marcin Obara

Jeden z liderów Solidarnej Polski, europoseł Patryk Jaki, był w poniedziałek gościem Radia ZET. Polityk był pytany o wywiad Ryszarda Terleckiego dla "Sieci". - Solidarna Polska nie ma żadnego wpływu na nasze rozmowy z UE, poza tym, że nieustannie dostarcza pretekstów do działań, które są prowadzone przeciw nam w Komisji Europejskiej. Działają wyłącznie na potrzeby wewnętrznego rynku politycznego - powiedział szef klubu PiS.

Wicemarszałek Sejmu dodał, że Solidarna Polska nie bierze żadnej odpowiedzialności za państwo. - Łatwo sobie mędrkować, podburzać wyborców, sugerować, że chcemy narazić suwerenność, ustąpić zbyt daleko - podkreślił.

- Zalecałbym marszałkowi Terleckiemu więcej pokory w tym, co mówi. To dlaczego sami liderzy PiS bardzo często nie mówią PiS, tylko Zjednoczona Prawica? Bardzo dobrze rozumieją, że jest jakaś grupa wyborców, której zależy naprawdę na suwerenności, a nie tylko na gadaniu – powiedział w Radiu ZET Patryk Jaki. Dodał jednak, że w jednym zgadza się z Terleckim. - To prawda, że Solidarna Polska nie ma wpływu na negocjacje z KE i dlatego ich wyniki są takie fatalne – podkreślił.

Zarzut Jakiego. Jest odpowiedź Kaczyńskiego

Dopytywany, kto w takim razie odpowiada za te fatalne wyniki, Patryk Jaki stwierdził, że „poprzedni minister ds. europejskich i pewnie na część rzeczy zgadzał się premier Morawiecki i to był ogromny błąd”. - Są posłowie PiS, którzy bardzo mocno bronią suwerenności – pan poseł Saryusz-Wolski, prezes Kaczyński broni, ale został wprowadzony w kluczowych sprawach w błąd – powiedział europoseł.

Na poniedziałkowej konferencji prasowej dziennikarz TVN24 Maciej Knapik poprosił premiera Mateusza Morawieckiego oraz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o komentarz do słów Patryka Jakiego, że prezes PiS jest wprowadzany w błąd w sprawach europejskich.

- Pan premier mnie nie wprowadza w błąd. A jeśli chodzi o wystąpienia pana Jakiego, to nie ukrywam, że specjalnymi studiami nad nimi się nie zajmuję - odpowiedział krótko Kaczyński.

Dziwny komentarz Morawieckiego do słów Jakiego

Do słów Jakiego odniósł się także Morawiecki. - Wśród części europarlamentarzystów istnieje przypuszczenie, że można teraz doprowadzić do zawetowania różnego rodzaju uchwał na poziomie Rady Unii Europejskiej. Są trzy podstawowe zagadnienia, które są obecnie dyskutowane. Krótko o nich powiem. Pierwsza dotyczy poszerzenia możliwości finansowych budżetu UE wyłącznie pod kątem wspierania Ukrainy. Tak długo, jak ta sprawa będzie ograniczona wyłącznie do pomocy Ukrainie, powinniśmy wspierać te działania Unii. Sprawa druga to minimalny podatek od globalnych korporacji, tu są dwa filary - jeden został uzgodniony, drugi nie, ale tutaj zapadną decyzje polityczne tuż przed głosowaniem. Trzecia sprawa to podatek od śladu węglowego sprowadzonych towarów, płacony na granicy, ale według mojej najlepszej wiedzy nie będzie on teraz głosowany - powiedział premier.

Prawdopodobnie Morawiecki skomentował w ten sposób wypowiedź polityka Solidarnej Polski, który powiedział, że jego ugrupowanie opuści rząd, jeśli premier przyjmie w Brukseli "kapitulanckie warunki".

loader

RadioZET.pl