Zamknij

Błaszczak mówi, gdzie powinny być rozmieszczone Patrioty. Do opozycji: a co wy zrobiliście?

30.11.2022 12:48

Żeby skutecznie osłonić wschodnią Polskę najlepiej byłoby, żeby zestawy Patriot były ulokowane w zachodniej Ukrainie - mówił w Sejmie wicepremier i szef MON Mariusz Błaszczak. Zarzucał też opozycji, że w czasach, kiedy rządziła, osłabiała Wojsko Polskie poprzez likwidację jednostek wojskowych.

Błaszczak
fot. Wojciech Olkuśnik/East News

Na początku posiedzenia Sejmu poseł KO Marcin Kierwiński złożył wniosek formalny o przerwę w obradach, zwołanie Konwentu Seniorów i uzupełnienie porządku obrad o informacje ministra obrony narodowej ws. propozycji przekazania Polsce przez Niemców zestawów Patriot.

Patrioty dla Polski? Opozycja do rządu: to polska racja stanu

- Sprawa dotyczy rzeczy fundamentalnej, kwestii bezpieczeństwa państwa. Tu nie powinno być miejsca na cyniczne gry, na fobie jednego, konkretnego człowieka - mówił. Zwrócił się do wicepremiera i szefa MON Mariusza Błaszczaka z apelem o wyjaśnienie, dlaczego Polska odrzuca przyjęcie Patriotów od Niemców.

- Dziś przed Sejmem stoi wielka masa niemieckich limuzyn, kupujecie je na potęgę, bo dotyczy to waszego komfortu i bezpieczeństwa. Gdy sprawy dotyczą bezpieczeństwa Polaków, jesteście nadzwyczaj nieudolni, dlaczego? Panie ministrze, czas na informację, dlaczego działa pan wbrew polskiemu bezpieczeństwu - grzmiał Kierwiński.

Wtórował mu szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski, który stwierdził, że "NATO i UE to dwa fundamenty polskiego bezpieczeństwa". - Przyjęcie Patriotów to polska racja stanu, to odpowiedzialność za polskie niebo, a ich nieprzyjęcie to odpowiedzialność za każdego obywatela takiego, jak miało to miejsce w powiecie hrubieszowskim. Przyjmijcie Patrioty i przestańcie uprawiać politykę na polskiej obronności - dodał.

Błaszczak: Patrioty powinny być w zachodniej Ukrainie

Odnosząc się do sprawy Patriotów, Mariusz Błaszczak powiedział, że aby skutecznie osłonić wschodnią Polskę, "najlepiej byłoby, żeby Patrioty były ulokowane w zachodniej Ukrainie". - Bo to najskuteczniejsza z punktu widzenia wojskowego osłona naszego kraju - ocenił. Oznajmił też, że "ta próba awantury" ze strony opozycji, jest "próbą zatarcia tych wszystkich win, których się dopuścili, kiedy rządzili do 2015 roku".

Bo to przecież wy osłabialiście Wojsko Polskie poprzez likwidację jednostek wojskowych, śp. prezydent Lech Kaczyński ostrzegał w 2008 roku przed odbudową imperium rosyjskiego, imperium Putina. A co wy robiliście? W 2011 roku likwidowaliście jednostki wojskowe, otwieraliście wschodnią Polskę Putinowi [...] to jest właśnie działanie na szkodę Polski Mariusz Błaszczak

Argumentował, że rząd PiS wzmacnia siły zbrojne, organizuje jednostki wojskowe i kupuje broń. Błaszczak podkreślił też, że ustawa o obronie ojczyzny "daje fundament do tego, aby móc realnie wzmacniać Wojsko Polskie i realnie wzmacniać obronność Rzeczypospolitej".

Zwracając się do opozycji powiedział, że może "spróbować odkupić swoje winy", głosując za zmianą konstytucji tak, by móc jeszcze większy budżet przeznaczyć na wzmocnienie armii. Przypomnijmy, że złożony przez PiS w Sejmie 7 kwietnia projekt zakłada m.in. wyłączenie z limitu zadłużenia publicznego, nieprzekraczającego 3/5 (60 proc.) rocznego PKB, finansowania potrzeb obronnych RP.

loader

RadioZET.pl/PAP