Zamknij

Burzliwe obrady komisji w Sejmie. "Rozwiązania wprowadzą chaos i anarchię"

11.01.2023 23:56

Do późnych godzin nocnych trwały burzliwe prace sejmowej komisji sprawiedliwości, która wysłuchała opinii o projekcie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. Krytycznie wypowiedzieli się: Pierwsza Prezes SN, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego i wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa. 

Komisja w Sejmie o KPO i Sądzie Najwyższym
fot. PAP/Mateusz Marek

Sejm pracował w środę 11 stycznia nad poselskim projektem kolejnych zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym. Pierwsze czytanie odbyło się wczesnym popołudniem. 

Konfederacja złożyła wniosek o jego odrzucenie, ale Sejm w głosowaniu znaczną większością głosów opowiedział się za dalszymi pracami nad propozycją. PiS złożyło ten projekt w Sejmie 13 grudnia ubiegłego roku. Według autorów ma on wypełnić kluczowy "kamień milowy" dla odblokowania przez Komisję Europejską środków z Krajowego Planu Odbudowy. Inicjatywę konsekwentnie krytykowali politycy koalicyjnej Solidarnej Polski. 

Burzliwe obrady komisji w Sejmie. Ważą się losy KPO

Założenia projektu były też negocjowane podczas rozmów ministra ds. europejskich Szynkowskiego vel Sęka w Brukseli. Posiedzenie komisji sprawiedliwości w tej sprawie trwało do późnych godzin nocnych, gdy Sejm zakończył już obrady na sali plenarnej. Komisja w środę po godz. 23 przeszła do procedowania nad poszczególnymi zapisami projektu noweli o SN. Wcześniej nie poparła wniosków o zarekomendowanie odrzucenia projektu oraz o skierowanie go do podkomisji.

Zgodnie z projektem sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów miałby rozstrzygać Naczelny Sąd Administracyjny, a nie, jak obecnie, Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN (utworzona w miejsce dawnej Izby Dyscyplinarnej SN, przyp.). Propozycja nowelizacji przewiduje też poszerzenie zakresu tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego, który mogłaby inicjować nie tylko strona postępowania, ale także z urzędu sam sąd.

- KE oczekuje, żeby w Polsce nastąpiła pełna anarchia. A potem rozłożą ręce i powiedzą, jaki chaos w Polsce, nie ma pewności prawa, nie ma pewności, że jakikolwiek spór dotyczący pieniędzy unijnych zostanie rozstrzygnięty, trzeba Polsce jeszcze bardziej dokręcić śrubę. Ja tylko przestrzegam, taki jest mój obowiązek - mówił na komisji wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta (Solidarna Polska).

Manowska: Te rozwiązania wprowadzą chaos i anarchię

I prezes SN Małgorzata Manowska oceniła, że "będziemy testować jedni drugich, bo te rozwiązania dotyczą wszystkich sędziów i sądy zajmą się sami sobą, a obywatel będzie czekał na rozpoznanie sprawy". - Te rozwiązania wprowadzą chaos i anarchię, zaburzając trójpodział władzy – podkreśliła Manowska.

Prezes NSA Jacek Chlebny wskazywał natomiast, że pomiędzy pionami sądownictwa powszechnego, a administracyjnego nie ma obecnie powiązań orzeczniczych i organizacyjnych. - Zgodnie z polskim modelem zadaniem sądownictwa administracyjnego jest jedynie kontrola działalności administracji publicznej - zaznaczył.

- Mając na uwadze słuszne zarzuty wyrażone podczas prac komisji przez wiceministra sprawiedliwości, I prezes SN, prezesa NSA oraz opinię KRS niniejszym wnioskujemy o odrzucenie w całości projektu ustawy - powiedział poseł Solidarnej Polski Mariusz Gosek. Arkadiusz Myrcha z KO odpowiedział, że "wniosek o odrzucenie projektu już był głosowany na posiedzeniu plenarnym". - Nie możemy teraz drugi raz głosować, tylko będzie głosowanie nad całością projektu na koniec komisji - wskazywał.

- Jest nadzieja. Potrzebne są szybkie rozwiązania, prawo do bezstronnego sądu i prawo do środków unijnych. Cała opozycja zgłosiła wspólne i spójne poprawki, które umożliwiają to, że ten fatalny projekt będzie poprawiony - mówił natomiast Michał Szczerba (KO).

Posłowie opozycji, m.in. Anna Maria Żukowska (Lewica) podkreślali, że obecnie projekt nie rozwiązuje kwestii zawartych w tzw. kamieniach milowych. Wskazywali, że Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z konstytucją nie może zajmować się sprawami dyscyplinarnymi. Nocne posiedzenie trwało jeszcze po północy w czwartek. Drugie czytanie projektu w harmonogramie sejmowym zaplanowane było na 12 stycznia o godz. 17.

loader

RadioZET.pl/PAP - Marcin Jabłoński, Wiktoria Nicałek