Zamknij

Kulisy zmiany władzy na Śląsku. Znaleziono worki ze zniszczonymi dokumentami

29.11.2022 10:43

Podczas zmiany władzy w sejmiku śląskim doszło do niszczenia dokumentów urzędowych - poinformował serwis Ślązag.pl. Znaleziono do tej pory kilkanaście worków ze ścinkami. O niszczarkę podczas sesji, na której PiS stracił większość w sejmiku, miała poprosić radna związana z Solidarną Polską.

Sejmik śląski
fot. KARINA TROJOK DZIENNIK ZACHODNI POLSKA PRESS/East News (ilustracyjne)

W ubiegłym tygodniu PiS stracił większość w Sejmik Województwa Śląskiego. Jakub Chełstowski, dotychczasowy marszałek popierający partię rządzącą, na sesji 21 listopada ogłosił swoje przejście wraz z trzema radnymi do opozycji. Teraz zasiadają w ruchu samorządowym Tak! Dla Polski. 

Jak poinformował serwis Ślązag.pl, podczas przewrotu pałacowego w śląskim sejmiku doszło do niszczenia dokumentów. W sumie znaleziono do tej pory kilkanaście worków ze ścinkami. - Trwa próba ustalenia, co to były za dokumenty – powiedział w rozmowie z serwisem Sławomir Gruszka, rzecznik prasowy urzędu marszałkowskiego w Katowicach.

Śląsk. Niszczenie dokumentów podczas sesji sejmiku

Worki ze zniszczonymi dokumentami znaleziono niedaleko gabinetu zajmowanego przez Beatę Białowąs, członkinią zarządu województwa związaną z Solidarną Polską. Według ustaleń Ślązag.pl miała poprosić o niszczarkę podczas sesji 21 listopada.

"Wcześniej służby prasowe marszałka podkreślały, że samowolne niszczenie dokumentów jest niezgodne z procedurami, a zgodnie z obiegiem powinny one trafić do Departamentu Administracji i Logistyki w Urzędzie Marszałkowskim, a później do archiwum" - napisał serwis.

loader

RadioZET.pl/Slazag.pl