Zamknij

"Wiele spraw w Polsce działa tak, jak prokuratura w Lublinie"

21.01.2023 13:11

- Ta osoba jest podejrzana o dosyć poważne przestępstwa. Takie sprawy nie są przypadkowe - mówiła w programie "6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" Małgorzata Kidawa-Błońska. Polityczka skomentowała w ten sposób sprawę brata Komendanta Głównego Policji Jarosława Szymczyka, który - według prokuratury - był członkiem zorganizowanej grupy przestępczej okradającej na wielką skalę państwo na karuzelę vatowską.

kidawa błońska
fot. Radio ZET

Łukasz Sz., brat komendanta głównego policji, jest przedsiębiorcą. W Krajowym Rejestrze Sądowym na jego nazwisko zarejestrowane są dwie spółki z branży handlowej i informatycznej. Na początku 2022 r. śledczy zatrzymali jego współpracownika Arkadiusza K., który miał być mózgiem procederu karuzeli vatowskiej. 

"W końcu w listopadzie zeszłego roku Prokuratura Regionalna w Lublinie postawiła Łukaszowi Sz. pięć zarzutów. Najpoważniejsze to udział w grupie przestępczej, pranie brudnych pieniędzy, fałszowanie faktur vatowskich i oszustwa dotyczące mienia znacznej wartości" - pisała "Gazeta Wyborcza". W listopadzie ubiegłego roku sąd odstąpił od 3-miesięcznego aresztu dla Łukasza Sz. i pozostałych zatrzymanych podejrzanych.

Brat szefa policji z zarzutami. "Takie sprawy nie są przypadkowe"

O sprawie związanej z Łukaszem Sz. rozmawiali goście programu "6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET". Uzasadnieniem dla tej sytuacji było to, że żona oskarżonego jest chora na raka. Ja decyzji sądu komentować nie chcę, bo są one niezawisłe [...] Zdaniem rzecznika prokuratury nie wiedziała ona (red. prokuratura) o chorobie nowotworowej żony oskarżonego - komentował Ryszard Czarnecki z PiS.

- Wiele spraw w Polsce działa tak, jak prokuratura w Lublinie - oceniła Małgorzata Kidawa-Błońska. - Ta osoba jest podejrzana o dosyć poważne przestępstwa. Takie sprawy nie są przypadkowe. To nie jest przypadkowe, że takie sprawy trafiają do prokuratury w Lublinie - dodała.

- Pańska sprawa też się tam toczy - powiedziała Kidawa-Błońska, zwracając się do Ryszarda Czarneckiego z PiS. Posłanka nawiązała w ten sposób do słynnej afery dotyczącej wyłudzania "kilometrówek".

"Chciałbym, żeby w Polsce prokuratura była niezależna"

- Nie wiem, gdzie się toczy. W tej sprawie powiedziałem już wszystko i środki te zwróciłem - odparł Czarnecki. 

- Chciałbym, żeby w Polsce prokuratura była niezależna od polityków, żebyśmy jako politycy w studiu nie zastanawiali się nad tym, czy to była kwestia uczciwa, czy nie. Czy były wpływy polityczne, czy nie - komentował Adrian Zandberg z Lewicy. 

- PiS od wielu lat szczyci się walką z mafiami VAT-owskimi. Mamy brata komendanta głównego policji, któremu są stawanie takie zarzuty, to pytanie, ilu jeszcze ludzi z otoczenia policji, CBŚ-u jest z tym związanych? - pytał z kolei Marek Sawicki z PSL.

RadioZET.pl