Zamknij

Porwanie polskiego oficera, atak jądrowy lub na gazoport. 7 scenariuszy dla Polski

24.11.2022 14:42

Polska dysponuje siedmioma scenariuszami rozwoju wydarzeń w związku z eskalacją wojny w Ukrainie – zapewniał tuż po upadku rakiety w Przewodowie premier Mateusz Morawiecki. Co zakładają wspomniane warianty rozwoju sytuacji dla naszego państwa?

Scenariusze eskalacji wojny dla Polski
fot. Russian Defense Ministry Press Service/Associated Press/East New, zdj. ilustracyjne, manewry białorusko-rosyjskie ZAPAD w 2021 roku

Rakieta, która spadła na gospodarstwo w Przewodowie, zabijając dwie osoby, wywołała obawy na całym świecie w kontekście możliwego rozszerzenia wojny w Ukrainie na obszar innych państw.

Przebywający na miejscu tragedii premier Mateusz Morawiecki przyznał, że Polska dysponuje siedmioma scenariuszami wydarzeń, w związku z daleko posuniętą eskalacją wojny w Ukrainie.

7 scenariuszy eskalacji wojny w Ukrainie dla Polski

"Dziennik Gazeta Prawna" opisał wspomniane warianty wydarzeń, z których większość oznacza dla Polski konflikt o charakterze konwencjonalnym w związku z zagrożeniami ze wschodu. Przytaczamy najważniejsze założenia wspomnianych scenariuszy eskalacji napięcia.

Białoruś wchodzi do wojny

Białoruś nie uczestniczy oficjalnie w wojnie Rosji z Ukrainą, niemniej czynnie wspiera reżim Putina, np. poprzez udostępnianie baz wojskowych i poligonów. To z Białorusi ruszyło w lutym uderzenie Rosjan na Czarnobyl i Kijów. Mimo nacisków Kremla Alaksandr Łukaszenka opiera się przed wejściem do wojny. Realnie Mińsk może wystawić 9 tys. żołnierzy – to zbyt mało, by zmienić losy wojny na Ukrainie.

Niemniej wspomniany scenariusz zakłada też przekraczanie granic Białorusi z Polską i Litwą przez tamtejsze grupy dywersyjne. Celem miałoby być, analogicznie do jesieni 2021 roku, zastraszenie Zachodu.

Kolejny kryzys migracyjny na granicy

Polska od kilku tygodni umacnia granicę z rosyjskim obwodem kaliningradzkim. Powodem odgradzania się od Rosji, według informacji wywiadu, miało być uruchomienie połączeń lotniczych tego regionu i regularne przyloty z państw Bliskiego Wschodu i Afryki. Do podobnych sytuacji dochodziło w Mińsku w 2021 roku przed kryzysem migracyjnym. Celem Polski jest przeciwdziałanie możliwej powtórce operacji "Śluza".

Powtórka z Estonii - porwanie

W kontekście kryzysu granicznego analizowany jest też przypadek z 2014 roku z Estonii. Po wizycie Baracka Obamy rosyjska FSB porwała z terenu Estonii oficera tamtejszej agencji bezpieczeństwa wewnętrznego - Kaitsepolitseiamet (KaPo) - Estona Kohvera. "Na punkcie granicznym miał spotkać się z informatorem. Wpadł jednak w pułapkę FSB. Rosyjski sąd skazał go na 15 lat łagru za rzekome przekroczenie granicy z bronią i próbę zbierania na terenie Rosji informacji wywiadowczych. Rok później wymieniono go na Aleksieja Dressena - również pracownika estońskich służb i zdrajcę skazanego w 2012 r. na 20 lat więzienia za szpiegowanie na rzecz Rosji" – przypomina "DGP".

Wariant podjęcia próby porwania i sądzenia Polaka pod fałszywym pozorem – przy wzmocnieniu granicy wschodniej RP – jest brany pod uwagę.

Bomba jądrowa w użyciu

Kolejny wariant zakłada użycie przez Rosję taktycznej broni jądrowej, ale z założeniem, że atak nie dotyczy terenu NATO. Moskwa może mieć w tym cel demonstracyjny i odstraszający. - Na początku Kreml może ją wykorzystać w celach demonstracyjnych, wtedy pewnie wybuch nastąpiłby w pobliżu frontu, lecz daleko od ludzi, np. na Morzu Czarnym - wyjaśniał amerykański gen. Philip Mark Breedlove, dowódca wojsk NATO w Europie w latach 2013-2016. Jeśli to nie przestraszyłoby Europy, Rosja ma kolejne eksplozje w planie – detonację wysoko w powietrzu, a w skrajnym przypadku – już na polu walki. 

Posłuchaj podcastu

Powtórka z Przewodowa – zbłąkana rakieta

Ten scenariusz właśnie przeszliśmy – oznacza upadek zbłąkanej rakiety na terytorium Polski. Jeszcze przed incydentem w Przewodowie prowadzono analizy, czy realne jest zestrzeliwanie rakiet Rosji w przestrzeni powietrznej Ukrainy. W tym miejscu pojawiła się propozycja ministra obrony RP Mariusza Błaszczaka, by proponowane przez Niemcy systemy obrony Patriot, zamiast do Polski, przekazać na zachodnią Ukrainę.

"Z satysfakcją przyjąłem propozycję niemieckiej minister obrony dot. rozmieszczenia w naszym kraju dodatkowych wyrzutni rakiet Patriot. Podczas dzisiejszej rozmowy telefonicznej ze stroną niemiecką, zaproponuję, by system stacjonował przy granicy z Ukrainą" – informował Błaszczak.

Ataki na infrastrukturę krytyczną

W kontekście eksplozji fragmentów rurociągów Nord Stream 1 i 2 oraz zmasowanych uderzeń rosyjskimi dronami (irańskiej produkcji) na Kijów Polska rozpatruje możliwy atak na infrastrukturę krytyczną. Kluczowa jest dla nas ochrona gazoportu i jego wejścia do Świnoujścia.

"Jest to atak tani i stosunkowo łatwy do przeprowadzenia. W taki sposób w ubiegłym roku Jemeńczycy zaatakowali jedną z rafinerii Saudi Aramco w Arabii Saudyjskiej, doprowadzając do pożaru instalacji" - przypomina "DGP".

Cyberwojna i propaganda

To ostatnie, trwające już z mniejszym lub większym nasileniem działania, którymi Rosja uderza nie tylko w Ukrainę. "O tym, jak niebezpieczne są tego typu ataki, przekonał się ostatnio choćby Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, który został zaatakowany przez hakerów na początku listopada i z tego powodu nie mógł normalnie funkcjonować - np. recepty musiały być wystawione na papierze, a część badań musiała zostać przełożona" – przypomina "DGP".

Jak informował wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki, "obecnie konsorcjum Exatel i Gaz-System wraz z Politechniką Rzeszowską pracuje nad autorskim systemem, który ma zabezpieczyć polską infrastrukturę krytyczną".

loader

RadioZET.pl/Gazetaprawna.pl