Zamknij

Zakończyła się obława za nożownikiem. Makabryczne odkrycie policjantów

09.12.2022 07:25

Zakończyła się policyjna obława za mężczyzną, który śmiertelnie zaatakował kobietę w sklepie w Sochaczewie. Policjanci przed północną znaleźli ciało 39-latka - poinformowała mazowiecka policja.

policjanci przed Żabką
fot. PAP/Albert Zawada

Nożownik, który zamordował ekspedientkę sklepu przy ul. Płockiej w Sochaczewie, został odnaleziony martwy przez policję. 39-latek, mąż 35-letniej ofiary, według funkcjonariuszy najprawdopodobniej popełnił samobójstwo.

Sochaczew. Koniec poszukiwań nożownika

„Zakończyła się policyjna obława za mężczyzną, który śmiertelnie zaatakował kobietę w sklepie w Sochaczewie. Policjanci przed północną znaleźli ciało 39-latka w odległości ok. 5 kilometrów od miejsca zdarzenia. Mężczyzna, który prawdopodobnie popełnił samobójstwo był mężem zmarłej” - napisała w piątek rano na Twitterze Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu.

Do ataku nożownika doszło w sklepie przy ul. Płockiej w Sochaczewie (woj. mazowieckie) w czwartek przed południem. - W sklepie policjanci zastali kobietę z licznymi ranami kłutymi - informowała podinsp. Katarzyna Kucharska. Dodała, że w czasie napaści w sklepie nie było innych osób.

Miejsce zbrodni znajdowało się przy drodze wylotowej na obwodnicę Sochaczewa. Dwupiętrowy budynek, którego parter zajmuje sklep, był odgrodzony taśmą policyjną. Na chodniku stał policyjny bus na sygnałach. Przed sklepem służbę pełnili policjanci ubrani w kamizelki kuloodporne i hełmy, wyposażeni w długą broń palną.

Pracująca po drugiej stronie ulicy ekspedientka opowiadała reporterowi PAP, że kiedy przyszła do pracy na drugą zmianę, policja przyjechała pod sklep, ale drzwi były zamknięte. - Musiała przyjechać współpracownica i otworzyć policjantom drzwi od zewnątrz – relacjonowała.

W rozmowie z PAP ekspedientka z cukierni przyznaje, że znała z widzenia zamordowaną kobietę. - Taka ładna blondynka, była właścicielką sklepu – zaznaczyła. Dodała, że w cukierni była policja i pytała o monitoring. - Mamy kamery, ale one nie sięgają tam. Ale w tamtym sklepie mają monitoring - zapewniła.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP/Bartłomiej Figaj