Zamknij

Dariusz Klimczak: Jedna lista opozycji? Uważam, że to nie jest najlepsza konstrukcja

20.09.2022 17:40

- Jedna lista opozycji? Uważam, że to nie jest najlepsza konstrukcja - powiedział Dariusz Klimczak, wiceprezes PSL, w  popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej.

Dariusz Klimczak
fot. Radio ZET

W popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej Dariusz Klimczak  - wiceprezes PSL, poseł Koalicji Polskiej, powiedział: - Uważam, że to nie jest najlepsza konstrukcja. W. Kosiniak – Kamysz jest autorem propozycji idącej w kierunku dwóch bloków. Jeden centrowo – prawicowy, drugi liberalno – lewicowy i uważamy, że jest to najlepsza metoda, aby uzyskać jak najwięcej mandatów.

­O dzisiejszym spotkaniu zorganizowanym przez byłych prezydentów Aleksandra Kwaśniewskiego i Bronisława Komorowskiego „Bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO – rola Polski”: - Każdy z nich (prezydentów) kilka zdań na temat wspólnych list powiedział. My mamy kontakt z byłym prezydentem Bronisławem Komorowskim. W. Kosiniak – Kamysz wskazał tam na bardzo ważną rzecz, że musi być porządek jeśli chodzi o zamówienia. Nie tak, jak w 2015 roku, kiedy to PiS skasowało przetarg na Caracale.

- Zrobię wszystko, żeby był nowy rząd. O tym, kto stanie na czele nowego rządu zdecydują wyborcy, Polacy. Dlatego my dzisiaj nie próbowaliśmy dzielić skóry na Niedźwiedziu. My dziś mamy czas na to, żeby Polaków przekonać, a czasy są bardzo trudne – powiedział Klimczak, dodając: - Kto dziś nie narzeka na drożyznę, na wyższe raty kredytów, a chyba najgorsze jeszcze jest przed nami. Politycy powinni się skoncentrować na tym, aby zaproponować coś, aby żyło się lepiej i bezpieczniej, niż opowiadać kto ma być premierem w przyszłym rządzie.

 

Pytany przez Beatę Lubecką o konstrukcję przyszłego Sejmu, Dariusz Klimczak wskazał, na jego zdaniem, bardzo istotny element: - Nie chodzi o to, aby uzyskać zwykłą większość. Dla nas będzie kłopotem odrzucanie weta prezydenckiego. To w jakiej formule pójdziemy, musi być zrozumiałe dla wyborców. Wyciągamy wnioski z koalicji europejskiej, nie wszystkim podobało się, że musimy tam schodzić do wspólnego mianownika.

 

Czy możliwa jest współpraca z Jarosławem Gowinem? - Dziś brawo po wystąpieniu bił mu wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty. J. Gowin był wśród grona liderów, a zaprosili go B. Komorowski i A Kwaśniewski. Nie mówię, że będziemy startować wspólnie, ale (J. Gowin) jest bardzo wrażliwy na to, co ludzie mówią. Do Jarosława Gowina ludzie mieli pretensję, że poparł wiele złych ustaw, ale w odpowiednim czasie się zreflektował i muszę oddać honor, teraz jego posłowie robią bardzo dobrą robotę.

„To jest taki duet, który mógłby wygrać wybory w Polsce.”

Beata Lubecka zapytała, także o możliwość innej współpracy, tym razem z Szymonem Hołownią. - Z Szymonem Hołownią jest bardzo duża zbieżność programowa i myślę, że jest taka nić sympatii i taka chemia pomiędzy Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i Szymonem Hołownią. To jest taki duet, który mógłby wygrać wybory w Polsce.

Jacek Kurski miałby zostać ministrem cyfryzacji. - Skoro Janusz Kowalski został wiceministrem rolnictwa, a w moim przekonaniu nie odróżnia byka od krowy i owsa od jęczmienia. Jeśli powstanie ministerstwo manipulacji i nienawiści, to jest idealny minister, powinien być przyjęty przez aklamację – skomentował Dariusz Klimczak, dodając: - Tego typu ludzie (jak J. Kurski), z tego typu cechami charakteru, osiągnięciami, jakie miał w TVP, powinni trzymać się z daleka od polityki, ponieważ nie wnoszą nic twórczego. Skłócił naszą wspólnotę narodową. To będzie najtrudniej odbudować po latach rządu PiS. To jest realny problem dla mnie. Beata Lubecka poruszyła też temat powtórnego powołania Ministerstwa Cyfryzacji. - Jeżeli przeanalizować różnego typu działy administracji, to one były wygaszane, bądź reaktywowane, w zależności od potrzeb koalicyjnych i małych frakcyjek i frakcji -  skomentował wiceprezes PSL.

Do Sejmu trafiła petycja obywatelska, o dodatkowym wynagrodzeniu dla małżeństw z 50-letnim stażem i dwójką wychowanych dzieci, czy to pomysł, który poparłby pan w głosowaniu?  - zapytała w popołudniowym Gościu Radia ZET prowadząca. - Aspekt ekonomiczny na pewno jest w tym czasie bardzo ważny. Należy docenić ten staż, to jest ważna sprawa. Gdybyśmy znaleźli określone źródło finansowania, to takie osoby trzeba docenić – odpowiedział Dariusz Klimczak. Jego zdaniem propozycje pomocy socjalnej, które rząd kieruje do różnych grup społecznych, dają różne efekty: - Te propozycje są nieprzemyślane, z węglem jest najlepszy przykład. Pierwsza ustawa nie weszła w życie, druga jak wchodziła, to pani minister Moskwa zaproponowała trzecią. To jest sygnał ostrzegawczy dla ministra i premiera.

 "Niektórzy, młodzi posłowie PiS letnie eskapady Jarosława Kaczyńskiego uważają za błąd."

- Niektórzy młodzi posłowie PiS letnie eskapady Jarosława Kaczyńskiego uważają za błąd, bo prezes był nieprzygotowany do spotkań, organizatorzy dawali nagrywać się, jak ćwiczyli oklaski, przemówienia. To generalnie odbiło się negatywnie na wizerunku PiS – powiedział Klimczak, pytając prowadzącą program: - Wie pani, że premier Morawiecki nie wie ile chleb kosztuje? Beata Lubecka: - A pan wie? Dariusz Klimczak: - Tak. Ja kupuję taki za około 5 – 6 zł.. Beata Lubecka: - Węgiel na zimę będzie, powiedział u Bogdana Rymanowskiego w Radiu ZET Radosław Fogiel. - Pamiętam, jak premier mówił w czerwcu, że węgiel będzie, proszę nie kupować. Ci, którzy posłuchali premiera, teraz przeklinają go. Każdy, kto dziś próbował na aukcji kupić węgiel i zamówić transport, wie jaki to jest koszt – skomentował Dariusz Klimczak.

RadioZET.pl