Zamknij

Planowane zmiany w prawie rozwodowym. "Im dłużej trwa rozwód, tym większa trauma dla dziecka"

18.11.2021 17:31
Planowane zmiany w prawie rozwodowym. "Im dłużej trwa rozwód, tym większa trauma dla dziecka"
fot. Radio ZET

- Planowane zmiany w prawie rozwodowym i wydłużenie spraw sądowych to na pewno będzie dodatkowy emocjonalny koszt zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Im dłużej trwa rozwód, tym ta trauma dla dzieci jest większa. Rozwody i tak ciągną się w Polsce latami - mówiła w Radiu ZET psycholog Dorota Zawadzka. Zdaniem adwokat Katarzyny Łukasiewicz sprawy rozwodowe przez pandemię trwają dłużej. - Jestem krytycznie nastawiona do tego projektu - podkreśliła mecenas.

- Chciałabym, żeby zmiany prowadziły do usprawnienia pracy sądów, a tak się nie dzieje. Przez pandemią sprawa rozwodowa bez orzekania o winie był procedowany w sądzie około 6 miesięcy. Aktualnie sprawy sądowe trwają dłużej. Zdarzają się takie przypadki, że sama sprawa rozwodowa trwa dłużej niż małżeństwo. Uważam, że to jest skandaliczne. Często w sprawy rozwodowe są uwikłane również dzieci. Cały czas ludzie są w zawieszeniu i sprawa jest w toku - podkreśliła w Radiu ZET adwokat Katarzyna Łukasiewicz.

Ministerstwo Sprawiedliwości planuje wprowadzić również tzw. rodzinne postępowanie informacyjne. - To na pewno nie będą mediacje, bo zasadą mediacji jest jej dobrowolność.Te spotkania informacyjne mają być obowiązkowe dla małżonków. Jeśli strona na nie się nie zgłosi, to nie zostanie podjęta sprawa rozwodowa. Odbieram to jako próbę szantażu. Powodów rozstań jest bardzo wiele. Takich spotkań informacyjnych nie wyobrażam sobie, kiedy w rodzinie pojawiła się przemoc lub choroba alkoholowa - zaznaczyła Dorota Zawadzka.

Adwokat Katarzyna Łukasiewicz przyznała, że planowane zmiany mogą znacząco utrudnić rozwody. - To na pewno jest rzucanie dodatkowych kłód pod nogi. Te spotkania informacyjne nie będą prowadzone przez psychologów. Za tę kwestię będą odpowiadali pracownicy sądów - podkreśliła mecenas. Zdaniem Katarzyny Łukasiewicz projekt ustawy zawiera jeden dobry aspekt. - Chodzi o kwestię zakończenia obowiązku alimentacyjnego. Ustawa ma wprowadzić obowiązek wypłacania alimentów do 25 roku życia dziecka - dodała.

“Przez pandemię obserwujemy wysyp spraw rozwodowych”

- Liczba rozwodów wzrosła nawet o 50-60 procent. W zeszłym roku w sądach głównie prowadzone były sprawy rozwodowe. [...] W Polsce nie rozwodzimy się z bardzo drastycznych powodów np. przez zdrady, czy w wyniku przemocy rodzinnej. Najczęstsze przyczyny to braki komunikacyjne wśród małżonków. Ludzie ze sobą nie rozmawiają - podkreśliła adwokat Katarzyna Łukasiewicz.

Dorota Zawadzka zauważyła, że w całej Europie liczba rozwodów również wzrosła. - Sytuacja zamknięcia nie pomogła wielu ludziom. Okazało się, że ludzie się nie znają, nie lubią, czy nie są w stanie ze sobą przebywać, a jedynym ogniwem łączącym może być dziecko lub wspólny kredyt. Bardzo wiele par borykało się z problemami małżeńskimi. Prowadziłam wiele rozmów małżeńskich, z których wynikało, że ludzie po prostu się nie rozumieją. Mam wrażenie, że ludzie spotykają się na swojej drodze i małżeństwem zostają z przypadku. Nie są gotowi ani na małżeństwo, ani na rodzicielstwo. Może to być spowodowane brakiem dojrzałości. Stąd tyle rozwodów w Polsce - mówiła psycholog w Radiu ZET

Radio ZET

C