Zamknij

Tomasz Zieliński: Anglia to gigant piłki nożnej. Możemy liczyć na grę z kontry

Jakub Plecha
08.09.2021 17:30

- Na papierze lepszą drużyną jest Anglia i wiedzą to wszyscy. Dużym osłabieniem naszej kadry jest nieobecność Piotra Zielińskiego, który kreatywnością przewyższa innych pomocników, których ma do dyspozycji Paulo Sousa. Jak wygrać ten mecz? Na pewno formacjami, które grają blisko siebie i szczelną defensywą - mówił w Radiu ZET komentator sportowy Tomasz Zieliński.

- Musimy liczyć na znakomitą formę Wojciecha Szczęsnego i na pewno na szczęście. Dużym problemem naszej reprezentacji za Paulo Sousy jest eksperymentowanie ustawieniem. Ta wizja jednak do tej pory się nie sprawdziła. Nie mamy obrońców w dobrej formie i to jest problem - ocenił Gość Radia ZET.

Dopytywany przez prowadzącego Michała Korościela o atuty naszych dzisiejszych rywali, odpowiedział: “Moim zdaniem, że Anglicy są jeszcze lepsi niż byli w finale Euro 2020. Ta drużyna cały czas się rozwija. Anglia to główny faworyt do wygrania Mundialu w Katarze. Jednak tam system szkolenia młodych zawodników został wywrócony do góry nogami w 2011 i teraz to plusuje”.

- Trochę mnie denerwuje to ciągłe wspominanie “zwycięskiego” remisu z Anglikami na Wembley z 1973. Przestańmy żyć historią, dziś jest dobry moment żebyśmy dzisiaj wygrali. Zamknęliśmy już rozdział wiecznego wspominania ciągłych porażek z Niemcami, to teraz czas na Anglików - mówił Tomasz Zieliński w Radiu ZET.

- Jeżeli chodzi o typy na dzisiejszy mecz, to widzę dwie strony. Wygramy 2:1, albo przegramy 4:0 - podsumował Tomasz Zieliński w Radiu ZET.

“Paulo Sousa stara się zmienić mentalność naszej kadry”

- Paulo Sousa wypełni swój kontrakt i będzie prowadził kadrę do końca eliminacji MŚ. Nie sądzę, że Cezary Kulsza będzie w tym kontrakcie gmerał, bo będzie musiał liczyć się z kwestiami finansowymi przy wcześniejszym zerwaniu kontraktu - tak przyszłość Paulo Sousy ocenił komentator sportowy. Zdaniem Tomasza Zielińskiego trudno przewidzieć, co wydarzy się w listopadzie i czy Sousa poprowadzi naszą kadrę przez baraże do mundialu. 

Tomasz Zieliński przyznał, że wizja kadry, którą zaproponował Portugalczyk pozostawia wiele do życzenia. - Paulo Sousa zaprezentował hybrydowe ustawienie naszej reprezentacji. Trochę mam z tym problem, bo tego typu rozwiązania są dobre w grze klubowej, kiedy trener widzi się z zawodnikami codziennie i może uczyć ich takiego stylu gry. Paulo Sousa jest już pół roku, za nami jeden nieudany turniej. Próby już były, dziś czas na wielką premierę - zaznaczył Gość Radia ZET.

- Nasi reprezentanci są zadowoleni ze współpracy z selekcjonerem i podoba im się jego pomysł na grę. Wielu naszych reprezentantów, którzy grają w zagranicznych ligach są przyzwyczajeni do gry piłką, konstruowania składnych akcji i to Paulo Sousa chciał wprowadzić do naszej kadry. Selekcjoner stara się zmieniać mentalność naszych kadrowiczów i nauczyć ich zmiany systemów gry podczas meczu i zaoferować więcej gry taktycznej. Jednak w porównaniu do Adama Nawałki to nie daje na ten moment żadnych efektów - mówił komentator sportowy. Jego zdaniem zmiana stylu gry jest naszej kadrze bardzo potrzebna. - Zacznijmy w końcu grać w piłkę. Wiecznie było ustawienie 4-4-2 i liczenie na kontrę. Tak jechaliśmy w reprezentacji od kilkunastu lat. Czas na zmiany - dodał Gość Radia ZET.

Pytany przez Michała Korościela o relacje Paulo Sousy z nowym prezesem PZPN-u Cezarym Kuleszą, odpowiedział: “Chyba te relacje są takie nijakie. Spotkali się tylko raz. Myślę, że one mogą się dopiero rozpędzić po eliminacjach MŚ”.

RadioZET.pl