Zamknij

Jan Tomaszewski: To jest jakaś ustawka. Lewandowski został z niej okradziony i to dwukrotnie

30.11.2021 16:50
Jan Tomaszewski
fot. Jacek Labedzki/REPORTER

-Robert Lewandowski został dwukrotnie okradziony ze Złotej Piłki. Leo Messi sam przyznał, że w 2020 roku ta nagroda należała się Robertowi. Każdy chwali swój towar, PSG i paryska gazeta. Dziennikarze “France Football” wybrali kogo trzeba. Nie może być tak, że Messi wyjdzie tylko na murawę i od razu wygrywa Złotą Piłkę. Może powinniśmy Argentyńczykowi przyznać tę nagrodę dożywotnio - mówił w Radiu ZET były reprezentant Polski Jan Tomaszewski.

- To jest jakaś ustawka. Arabscy szejkowie kupili Messiego i Argentyńczyk od razu zdobył Złotą Piłkę. Przez dwa lata dziennikarze pisali tylko o Robercie, który bił każdy możliwy rekord. Ta nagroda Lewemu się po prostu należała należała - podkreślił gość Radia ZET. Jan Tomaszewski przyznał, że za drugie miejsce Lewandowskiego w plebiscycie “France Football”  w dużej mierze odpowiedzialny jest Paulo Sousa. - Graliśmy z kelnerami i listonoszami z Andory, a Lewandowski wystąpił w tym meczu jako pomocnik. Został sfaulowany, doznał kontuzji i nie grał przez kilka ładnych tygodni. Gdyby Robert wystąpił w Lidze Mistrzów, w meczu z PSG, to jego drużyna po raz drugi wygrałaby te rozgrywki. Jestem o tym przekonany. Złota Piłka jest przyznawana za cały rok. Robert na nią zasłużył - dodał były reprezentant Polski w piłce nożnej.

Jan Tomaszewski podkreślił, że polski napastnik wygra ten plebiscyt w 2023 roku. - W następnym roku tę nagrodę zgarnie piłkarz, który sięgnie po Mistrzostwo Świata. Jestem przekonany, że Lewandowski jeszcze sięgnie po tę nagrodę, ale dopiero za dwa lata - podsumował gość Radia ZET. 

“Paulo Sousa powinien zostać zwolniony dyscyplinarnie. Trenerem reprezentacji podczas baraży powinien być Polak”

- Namawiam prezesa Cezarego Kuleszę do zwolnienia Paulo Sousy. Niech wypłaci Portugalczykowi  to odszkodowanie i zatrudni polskiego trenera: mamy Michała Probierza czy Piotra Stokowca. Musimy po prostu dobrze ustawić naszą kadrę i wygrać dwa mecze w barażach - mówił w Radiu ZET Jan Tomaszewski. Zdaniem byłego reprezentanta Polski, Paulo Sousa powinien zostać zwolniony dyscyplinarnie po porażce z Węgrami na Stadionie Narodowym.

- Jedynym ujemnym aspektem są nieporozumienia między Paulo Sousą a Robertem Lewandowskim. Za przegraną z Węgrami odpowiada wyłącznie selekcjoner. Trener reprezentacji po meczu z Węgrami powinien zostać natychmiast zwolniony dyscyplinarnie. Ta porażka była niedopuszczalna - podkreślił gość Radia ZET. Jego zdaniem, Portugalczyk nic nie osiągnął z naszą kadrą. - Sousa miał za zadanie wyjść z grupy na Euro, a ten turniej to była jedna wielka kompromitacja. Paulo Sousa nie zna naszych reprezentantów - dodał.

Dopytywany przez Damiana Michałowskiego o baraże do Mistrzostw Świata, odpowiedział: “Mamy zdecydowanie lepszych piłkarzy od Rosjan. Jeśli naszym trenerem nadal będzie Paulo Sousa, to mamy jeden procent szans na zwycięstwo w barażach. Grając trzema obrońcami oraz dwoma napastnikami straciliśmy bramki z Andorą i San Marino w eliminacjach do Mistrzostw Świata. Musimy zagrać w Rosji na zero z tyłu. Dajmy Lewandowskiemu możliwość działania, bez drugiego napastnika”.

RadioZET