Zamknij

Jerzy Engel: Wygramy 3:0 ze Szwecją i pojedziemy na MŚ w Katarze. Nie możemy brać pod uwagę porażki

29.03.2022 17:30
Jerzy Engel: Wygramy 3:0 ze Szwecją i pojedziemy na MŚ w Katarze. Nie możemy brać pod uwagę porażki
fot. Radio ZET

- Jeśli nie będziemy w stanie wygrać ze Szwecją, to byłoby to dla mnie szokiem. Polska jest lepsza od naszego rywala. My mamy 12 zawodnika, czyli wspaniałych kibiców. Polska wygra dzisiaj ze Szwecją 3:0. Chciałbym, aby zwycięstwo było pewne - mówił w Radiu ZET były trener reprezentacji Polski Jerzy Engel.

- W ogóle nie możemy brać pod uwagę, że reprezentacja Polski nie awansuje do Mistrzostw Świata w Katarze. Nie ma takiej możliwości, że nie awansujemy. Taka sytuacja się nie wydarzy. Jestem optymistą, ale obserwowałem też mecz Szwecja-Czechy. Gdyby Czesi w meczu barażowym ze Szwecją mieli swojego najlepszego napastnika, czyli Patricka Schicka, to wygraliby ten mecz i Szwedów by dzisiaj nie było w Polsce. Na tej bazie mam swój optymizm, bo jesteśmy lepsi i wygramy - podkreślił Gość Radia ZET.

- W 90 procentach jestem przekonany, że wygramy dzisiejszy mecz. Zremisowaliśmy ze Szkotami 1:1 na trudnym terenie. Gdyby to był mecz w fazie grupowej, to bylibyśmy zadowoleni z tego wyniku. Oczywiście jest krytyka na poszczególnych piłkarzy.Selekcjoner reprezentacji Polski musi się zastanowić, czy stawiać dzisiaj na piłkarzy, którzy nie wykazali się najlepsza formą, czy nie. Nasza reprezentacja podoba mi się, biało-czerwone barwy zawsze będą mi się podobać - ocenił w Radiu ZET Jerzy Engel.

Dopytywany przez Damiana Michałowskiego o nowego selekcjonera reprezentacji Polski, Engel przyznał, że trenerem kadry zawsze powinien być Polak. - Jeśli Michniewicz wygra dziś z reprezentacją i awansuje na Mundial, to wszyscy będą pewni, że jest to dobry trener, na właściwym miejscu. [...] Piłkarze rozumieją trenera i sami wyczuwają, czy jest poddenerwowany i odczuwa ryzyko, czy wręcz odwrotnie. Każdy selekcjoner musi być pewny tego, co robi. Jeśli przegramy ze Szwedami, to będzie duża niespodzianka - przyznał były trener reprezentacji Polski w piłce nożnej.

- Widzimy jak pracuje polski trener: jest na meczach ligowych, wyciąga zawodników do reprezentacji. Potrafi zrozumieć wartość zawodnika, który gra w Ekstraklasie, ale również jeździ do piłkarzy, którzy grają za granicą .Sousa nie miał kontaktu językowego, ani kontaktu emocjonalnego z zawodnikami. Nie znał ich w ogóle, a w kadrze pojawiały się jakieś "dzikie kaczki". Ktoś mu coś podszeptywał. Tak reprezentacji się nie prowadzi. Musiał odjechać - podkreślił Jerzy Engel.

- Najwyższy czas żeby odmienić historię, kto dziś żyje historią? Nie możemy patrzeć w annały i dywagować, co było kiedyś. Dzisiaj Szwedzi są do pokonania i my to pokażemy na boisku. Wierzę w tę reprezentację. Mamy znakomitych piłkarzy, a obawiamy się Szwedów. Nie jesteśmy żadnym europejskim kopciuszkiem. Możemy sprawiać niespodzianki w Europie. Liczę na to, że pokażemy dobry futbol i awansuje na MŚ i nie będziemy outsiderem - podsumował Gość Radia ZET.

Radio ZET

C