Zamknij

Kamil Bortniczuk: Decyzja TSUE jest żenująca. Polski rząd nie powinien zamykać kopalni Turów

Jakub Plecha
20.09.2021 16:25

- Decyzja Europejskiego Trybunały Sprawiedliwości jest rażąco niesprawiedliwa. Polski rząd nie powinien jej wykonywać. Nie możemy pozbawić kilkuset Polaków dostępu do prądu, a wielu z nich również ciepła, tuż przed początkiem sezonu grzewczego - mówił w Radiu ZET Kamil Bortniczuk. Poseł z Partii Republikańskiej podkreślił, że nie chodzi tu o ochronę środowiska, a polski rząd nie powinien zamykać kopalni w Turowie.

- Mam nadzieję, że porozumiemy się z Czechami ws. kopalni Turów. Trzeba mówić wprost, że ta sprawa jest wykorzystywana na potrzeby wewnętrznej kampanii wyborczej. Rząd czeski nie chce zrobić kroku wstecz, bo na początku października są tam zaplanowane wybory parlamentarne - podkreślił w Radiu ZET Kamil Bortniczuk. 

Gość Radia ZET przyznał, że polscy negocjatorzy liczyli na uczciwe podejście do sprawy ze strony TSUE. - Moim zdaniem to kolejny dowód na to, że Unia Europejska, która rozpycha się w swoich kompetencjach, nie jest gotowa do ich egzekwowania. Jednoosobowe decyzje są podejmowane po pobieżnym zapoznaniu się ze sprawą - zaznaczył Kamil Bortniczuk. Jego zdaniem najlepszym rozwiązaniem tej sprawy jest porozumienie z Republiką Czeską. - Polski rząd powinien skorzystać ze wszystkich możliwości odwoławczych i ze wszystkich form nacisku, żeby nie płacić tych kar. Najlepszym rozwiązaniem jest podpisanie porozumienia z Czechami, ale moim zdaniem to nie wydarzy się do 9 października, ze względu na czeskie wybory parlamentarne - dodał gość Radia ZET.

Dopytywany przez Joannę Komolkę o negocjacje z rządem czeskim ws. kopalni w Turowie, odpowiedział: “Oceną tych negocjacji i wyciąganiem konsekwencji w tej sprawie zajmie się premier Mateusz Morawiecki. Nie znam ich przebiegu”.

"Pomysł zmiany Konstytucji jest fatalny. Chcemy być w UE"

- Pomysł Donalda Tuska o zmianie Konstytucji jest fatalny. Na forum Europy toczy się wyraźny spór polityczny o kształt UE w przyszłości. Oczywiście, że chcemy być w Unii, ale nie za wszelką cenę i nie w każdej. Chcemy być w takiej Unii, na jaką się umawialiśmy podpisując traktaty - mówił Kamil Bortniczuk w Radiu ZET.

- Współtworzymy UE w oparciu o umowę międzynarodową, którą podpisaliśmy i ratyfikowaliśmy. Umawialiśmy się tam na konkretny podział kompetencji, jasno określiliśmy, czym UE będzie się zajmować, a czym nie - podkreślił gość Radia ZET.

- Ta Unia Europejska, o której marzyliśmy, nieco się rozjeżdża z tym, czym jest dzisiaj. Instytucje europejskie i politycy opozycji wykorzystują swoich kolegów, żeby UE wychodziła poza swoje kompetencje, na które umówiliśmy się wchodząc do wspólnoty. W jaki sposób trójpodział władzy jest w Polsce zagrożony? To zdanie części polityków unijnych. Jednak uważam, że obywatele powinni mieć możliwość rozliczania władzy sądowniczej - przyznał w Radiu ZET Kamil Bortniczuk.

Kamil Bortniczuk zaznaczył, że większość społeczeństwa chce pozostać w Unii Europejskiej. - Większość sejmowa stanowi przełożenie woli większości narodu. Nie widzę powodu, żeby nakładać sobie dodatkowy kaganiec czy gorset. Nie powinniśmy się pozbawiać tego argumentu, że większość polskiego parlamentu może podjąć odmienną decyzję od tej w UE - tak sprawę zmiany Konstytucji podsumował Kamil Bortniczuk.

"Nowa umowa koalicyjna najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu"

- Jesteśmy bardzo blisko rekonstrukcji rządu. Dzisiaj prowadziliśmy rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim, czeka nas jeszcze jedno spotkanie. Chcielibyśmy, żeby nowa umowa koalicyjna była podpisana w przyszłym tygodniu - mówił w Radiu ZET Kamil Bortniczuk z Partii Republikańskiej.

Gość Radia ZET dopytywany przez Joannę Komolkę, czy przejmie Ministerstwo Sportu, odpowiedział: “Bardzo lubię sport i niewątpliwie jest to przedmiot moich wzmożonych zainteresowań. Jednak o efektach negocjacji będziemy mogli rozmawiać, kiedy zostaną one zakończone”.

RadioZET.pl