Zamknij

Radosław Fogiel o sytuacji na granicy: To najtrudniejszy dzień od początku konfliktu

08.11.2021 16:54

- Rząd musi chronić integralności terytorialnej Polski. Jesteśmy w kontakcie z naszymi sojusznikami, zarówno w Nowym Jorku z przedstawicielami Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz w kontakcie z Komisją Europejską. Cały czas współpracujemy z Frontexem jeśli chodzi o analitykę na granicy - tak sprawę na granicy z Białorusią skomentował w Radiu ZET Radosław Fogiel. Wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości zapewnił, że polskie władze są również w stałym kontakcie z sojusznikami NATO.

- Białorusini zgromadzili na granicy z Polską kilkutysięczną grupę migrantów. Mieliśmy do czynienia z próbami jej szturmowania. Kolejne kilkanaście tysięcy osób jest w gotowości. To jest na pewno najtrudniejszy dzień od początku tego konfliktu - podkreślił gość Radia ZET. Radosław Fogiel przyznał, że polskie władze muszą w tym przypadku zachować się odpowiedzialnie. - Mamy do czynienia z atakiem i największą próbą przekroczenia granicy. To jest akcja przygotowywana przez reżim Aleksandra Łukaszenki. W internecie możemy znaleźć instrukcje przemytników ludzi, aby ubrudzić sobie ubrania i eksponować kobiety i dzieci. [...] Chodzi o wywołanie nacisku ze strony opinii publicznej, aby tę granicę rozszczelnić - tłumaczył w Radiu ZET wicerzecznik PiS-u. 

Dopytywany przez Joannę Komolkę o obecność Frontexu na granicy z Białorusią, odpowiedział: To nie jest unijna straż graniczna, tylko agencja, która zajmuje się głównie koordynacją i wsparciem analitycznym. My z tego wsparcia korzystamy. Frontex może prosić państwa członkowskie o pomocy [..] Trwają konsultacje z naszymi partnerami z UE o reakcję całej wspólnoty. Byłbym zwolennikiem jeśli chodzi o zwiększenie sankcji [nałożonych na Białoruś - red.]”.

- W pierwszej kolejności musimy korzystać z tych zasobów, którymi dysponujemy. Jeżeli sami nie będziemy się bronić, to nikt nie zrobi tego za nas. Wszystkie sugestie przedstawicieli opozycji mają charakter rytualnego zaklęcia. Nie bardzo wiedzą, co powiedzieć, to wzywają, aby poprosić innych o pomoc - zaznaczył Radosław Fogiel. Wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości odniósł się również do kwestii nieobecności dziennikarzy na granicy z Białorusią. - Dobrze, że nasze służby mogą wyłącznie skupiać się na obronie granicy, a nie dzielić tę uwagę z dbaniem o bezpieczeństwo dziennikarzy - dodał.

Radosław Fogiel podkreślił, że zamknięcie granicy nie rozwiąże tego konfliktu. - Część z tych migrantów powinna otrzymać azyl, jednak mogą się o niego ubiegać m.in. na przejściach granicznych. Jeżeli je zamkniemy, to stracą one tę możliwość. Na ten moment nie ma planów do zamknięcie granic - podsumował gość Radia ZET.

"Nie będzie zmian w prawie aborcyjnym. Śmierć 30-latki w Pszczynie nie ma związku z wyrokiem TK"

- W sprawie aborcji nie ma żadnych dalszych planów politycznych. Sytuacja prawna jest niezmienna. Jeśli chodzi natomiast o program za życiem, to wiceminister rodziny zapewnił, że prace nad projektem ustawy są na ukończeniu. Czekam, kiedy on trafi do Sejmu - mówił w Radiu ZET Radosław Fogiel. Wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości odniósł się do śmierci 30-latki w Pszczynie. - Szukanie związku między wyrokiem Trybunały Konstytucyjnego, a tą tragedią [śmiercią 30-latki w Pszczynie] jest bez związku, to również podkreśla pełnomocniczka rodziny zmarłej - dodał. 

- Każdy poseł ma prawo złożyć wniosek do TK o zbadania zgodności prawa z Konstytucją. Trybunał Konstytucyjny nie tknął palcem przesłanki do aborcji w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia kobiety. To jest absolutnie fałszywa narracja. Jeżeli trybunał znajduje przepisy niezgodne z Konstytucją, to nie ma innego wyjścia, jak wydać orzeczenie w tej sprawie - przyznał Radosław Fogiel w Radiu ZET.

Dopytywany przez Joannę Komolkę o obywatelski projekt dotyczący zwiększenia kar za dokonywanie aborcji, odpowiedział: “To jest projekt obywatelski i został skierowany do I czytania w Sejmie, ponieważ taki jest obowiązek. To nie była wola tego, czy innego ugrupowania politycznego. Mi się ten projekt nie podoba. On likwiduje obecne przesłanki dokonania aborcji np. w przypadku gwałtu czy kazirodztwa. To jest dla mnie niewyobrażalne. Zobaczymy jakie będą jej losy w komisji. Osobiście nie zagłosowałbym za takim projektem”.

"Polska respektuje wszystkie orzeczenia TSUE, które są zgodne z traktatami unijnymi"

- Polska respektuje wszystkie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zapadające w sprawach, w których trybunał ma kompetencje zgodne z traktatami - mówił w Radiu ZET Radosław Fogiel. Wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości odniósł się również do sporu z Czechami w sprawie kopalni Turów. - Cały czas trwają prace nad porozumieniem. Nie da się tego załatwić z dnia na dzień, ale jesteśmy umiarkowanie dobrej myśli. Czesi wrócili do stołu negocjacyjnego - dodał.

Dopytywany przez Joannę Komolkę o dzisiejszy wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i reformę sądownictwa w Polsce, odpowiedział: “Trwają prace nad zapisami ustawowymi. Jesteśmy zdeterminowani do kontynuowania reformy sądownictwa, aby Polacy mogli liczyć na pewne, szybkie wyroki. Projekty ustaw trafią do Sejmu, kiedy będą gotowe”.

- To, jak zorganizowany jest wymiar sprawiedliwości, jest wyłączną domeną państwa. Traktaty mówią jasno, że Unia Europejska posiada kompetencje, które zostały jej przekazane w traktatach. Żadne państwo nie przekazało jej kompetencji ws. sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości. Dla Unii będzie dużo lepiej, jeżeli będziemy przestrzegali zapisów traktatowych, a nie uginać się przez dążeniem do zawłaszczania kolejnych kompetencji przez unijne instytucje - podkreślił w Radiu ZET Radosław Fogiel.

Radio ZET