Zamknij

R. Mróz: W parlamencie dochodzi do takich rzeczy, że nie dałbym rady przepchnąć tego do książek

01.02.2022 16:03

- W polskim parlamencie dochodzi do takich rzeczy, że ja nie dałbym rady przepchnąć tego do moich książek. To byłoby nierealne. Gdybym napisał, że jakaś partia doprowadziła do reasumpcji głosowania, które mu nie poszło, to trudno z tego wybrnąć pod względem fabularnym - mówił w Radiu ZET Remigiusz Mróz. Pisarz w rozmowie z Beatą Tadlą zdradził również kilka szczegółów o jego najnowszej książce “Projekt Riese”. 

- To, co dzieje się na co dzień w polityce jest bardzo inspirujące. Nawet stworzyłem taką polityczną serię “W kręgach władzy” i powiedziałem sobie, że wystarczy tej polityki. W naszej polskiej polityce cały czas dzieje się wiele ciekawych, inspirujących rzeczy - podkreślił Remigiusz Mróz. Pisarz przyznał jednak, że polscy politycy  to nie jest dobry materiał na bohaterów kryminałów. - Większość polskich polityków jest przewidywalna.. Ciężko przenieść to do kryminałów. Kiedy politycy udzielają jakiś wywiadów, to często już wiemy wiemy, co zamierzają powiedzieć. Są oczywiście wyjątki, które wyłamują się z tego schematu - dodał. 

Remigiusz Mróz w swoich dwóch powieściach przemycił temat, który obecnie jest w polskiej polityce bardzo aktualny, czyli inwigilacja za pomocą systemu Pegasus. Pisarz sam przyznał, że nie spodziewał się, że to będzie w jakimś stopniu prorocze.  - Wtedy nie wiedzieliśmy, czy Pegasus w Polsce jest faktycznie obecny. Mogliśmy udawać, że żyjemy w błogiej nieświadomości. W moich książkach politycy przyznawali się do tego, że Pegasus rzeczywiście u nas. To było prorocze. Kiedy wyszły te informacje, to w social mediach pojawiały się cytaty o Pegasusie z moich książek - zaznaczył Gość Radia ZET.

Kilka dni temu ukazała się najnowsza powieść “Projekt Riese”, która opisuje pandemiczną rzeczywistość. Remigiusz Mróz zaznaczył na antenie Radia ZET, że nie chciał, aby książka kojarzyła się z dojmującym czasem pandemii, który obecnie towarzyszy ludziom. - Długo zastanawiałem się, jak ten temat pandemiczny ugryźć w literaturze. Te aktualne elementy naszego świata staram się wplatać do swoich książek. Musiałem zastosować pewien twist, bo pewne rzeczy mogą na tej aktualności stracić. Chodziło mi o to, aby w trakcie lektury czytelnik mógł się oderwać od obecnej rzeczywistości pandemicznej i wsiąknąć w wykreowany świat, czerpać z tego rozrywkę. Nie chciałem wprowadzać dojmujących elementów. Akcja rozgrywa się w kompleksie Riese, ale naziści nie mają nic wspólnego z pandemia - podkreślił pisarz.

Remigiusz Mróz w Radiu ZET: Jeszcze minimum pięć serialowych ekranizacji moich powieści

- Mieliśmy kręci film, ale wybuchła pandemia. Odłożyliśmy to na razie ad acta. Jednak mogę zdradzić, że produkcji serialowych na podstawie powieści będzie jeszcze sporo. Myślę, że minimum 5. Zostały sprzedane prawa do “Czarnej Madonny” i “W kręgu władzy”. Kolejne informacje o ekranizacjach pojawią się w marcu - mówił w Radiu ZET pisarz Remigiusz Mróz. Pisarz przyznał, że jest wiele ciekawych osób, które wcielą się w serialowych bohaterów. - To będą znane osoby, ale będziemy również celować w takie nazwiska, które się wcześniej nie pojawiały. Ekranizacja książek to dobra metoda do tego - dodał.

- Do tej pory przy tych serialowych ekranizacjach przetestowaliśmy sporą grupę aktorów i myślę, że nadal będziemy to robić. Możemy trochę poszaleć, tak jak to było w przypadku Krystiana Pesty z serialu Behawiorysta. Seriale bardziej nadają się do ekranizacji powieści, można w nich przekazać więcej historii. Możemy się również zżyć z bohaterami, a książki tymi bohaterami stoją. Kiedy czytam nawet najbardziej porywającą powieść, a bohater jest nieinteresujący, to fabuła również nie przykuje mnie do czytania - podkreślił Remigiusz Mróz w Radiu ZET.

Radio ZET

C