Zamknij

Tomasz Sikora: Monika Hojnisz-Staręga ma szansę na medal olimpijski w biathlonie

10.02.2022 17:51

Mam dobre przeczucia jeśli chodzi o zdobycie medalu przez polskich biathlonistów. Zawsze tak mam, że mocno wierzę. Jednak mam wrażenie, że Monika Hojnisz-Staręga zaskoczy w biegu masowym. Nasza zawodniczka, pod względem taktycznym, potrafi je dobrze rozgrywać - mówił w Radiu ZET były biathlonista Tomasz Sikora. Zdaniem Gościa Radia ZET, na Igrzyskach Olimpijskich zawsze zdarzają się niespodzianki. - Wierzę, że Igrzyska Olimpijski w Pekinie to będzie moment Moniki Hojnisz-Staręgi i nasza reprezentantka jeszcze nas zaskoczy - dodał.

- Monika Hojnisz-Staręga jest jedną z lepiej strzelających zawodniczek [na Igrzyskach w Pekinie - red.]. Nie mogę powiedzieć, że jest w roli faworytki do medalu, ale moim zdaniem ma na niego szansę - podkreślił Tomasz Sikora. Były medalista olimpijski w biathlonie przyznał, że w tej dyscyplinie jest kilkoro utalentowanych zawodników. - W polskim biathlonie mamy kilkoro utalentowanych zawodników. Dużą nadzieją jest Kamila Żuk. Nadal uważam, że Kamila to ogromny talent i jeszcze możemy go dobrze wykorzystać - tłumaczył Gość Radia ZET.

Dopytywany przez Michała Korościela o rozwój i poziom infrastruktury polskiego biathlonu, Sikora odpowiedział: “Myślę, że nasi biathloniści nie mają prawa narzekać na warunki do treningów i infrastrukturę. Marzyłbym o takim stanie polskiego biathlonu, kiedy byłem zawodnikiem. Może jest aż za dobrze, dlatego nie ma wyników - polska przekorność. Gdy w 1995, z trenerem Wierietielnym, zdobywałem medal MŚ, to była taka bieda, że nie mogliśmy wynająć siłowni. Trening siłowy polegał na rzucaniu kamieniami i jakoś można było zdobyć medal. Nie zawsze stuprocentowy komfort to gwarancja sukcesu”.

- Za kilka lat biathlon może wyglądać zupełnie inaczej ze względu na ekologię. Od tego sezonu ekipy w biathlonie i w biegach, nie mogą używać smarów fluorowych, co już zmniejsza szybkość biegu. Dużo mówi się o tym, aby przejść na strzelanie laserowe - zdradził Tomasz Sikora. Jednak jego zdaniem, to może “zabić tę dyscyplinę”. - To tak, jak strzelać z procy. Odgłos wystrzału, czy dym, to jest cały urok tej dyscypliny. Myślę, że ta zmiana może zostać wprowadzona, ale nie chciałbym tego. Jednak trudno przewidzieć, jak za 10 lat będzie wyglądał biathlon - podsumował Tomasz Sikora.

Radio ZET

C