Zamknij

Artiom Łaguta w Radiu ZET: Polscy kibice "wygwizdali" mi mistrzostwo świata na żużlu

Redakcja
06.10.2021 16:00

- Wszyscy kibicowali Bartoszowi Zmarzlikowi i wierzyli, że po raz trzeci z rzędu zostanie żużlowym mistrzem świata. Wiele osób powtarzało, że wcale nie jestem dla niego groźnym rywalem. Bardzo się cieszę, że jednak udało mi się zdobyć złoto. Jestem pierwszym Rosjaninem, który zdobył mistrzostwo świata na żużlu - mówił Artiom Łaguta mistrz świata na żużlu w sezonie 2021. 

- Podczas ostatniego Grand Prix w Toruniu wszyscy kibice na mnie gwizdali. Jednak to był błąd z ich strony. W Rosji gwizdy to pozytywny odzew dla zawodnika. Bardzo mnie to podbudowało i dziękuje Polakom, że wygwizdali mi mistrzostwo świata - zażartował w Radiu ZET Artiom Łaguta.

Żużlowiec, który na co dzień mieszka w Polsce podkreślił, że bardzo wiele osób gratuluje mu sukcesu. - Cały czas odbieram gratulację za zdobycie mistrzostwa. Powoli ta myśl do mnie dociera. Nawet dostaję gratulację od Polaków, których spotykam na co dzień - przyznał Artiom Łaguta. Pytany przez Michała Korościela, czy chciałbym odebrać gratulacje również od prezydenta Rosji, odpowiedział: “Bardzo chciałbym, żeby Władimir Putin zadzwonił do mnie z gratulacjami za zdobycie mistrzostwa świata. Putin bardziej interesuje się hokejem i piłką nożną. Jednak postarałbym się go przekonać do żużla”.

Artiom Łaguta podkreślił, że trudniej zdobyć mistrzostwo świata, niż ten tytuł obronić. - Od listopada zaczynam przygotowania do kolejnego sezonu żużlowego. Nie myślę jeszcze o obronie tytułu. Staram się cieszyć tym sportem. Dla mnie najważniejszy jest rozwój mojej kariery - zaznaczył gość Radia ZET.

Artiom Łaguta na co dzień występuje w polskie lidze żużlowej. W tym roku jego zespół Betard Sparta Wrocław zdobył Drużynowe Mistrzostwo Polski. - Myślę, że przyszły sezon żużlowy będzie bardzo wyrównany. Wszyscy we Wrocławiu chcemy obronić drużynowe mistrzostwo Polski, ale trudno mi wybiegać w przyszłość. Wszystko może się wydarzyć - podsumował żużlowiec.

RadioZET.pl