10-latek odebrał poród swojej matki. Uratował życie jej i swojego brata

Redakcja
23.08.2017 16:11
Jayden Fontenot
fot. Screen

Jayden Fontenot został okrzyknięty bohaterem po tym, jak pomógł swojej matce w porodzie.

10-latek z USA stał się bohaterem po tym, jak odebrał niespodziewany poród swojej matki. Kobieta była w 34. tygodniu ciąży i przebywała w domu z dwójką dzieci - 11-miesiączną córeczką i 10-letnim synem Jaydenem.

Ashly Moreau z Sulphur wstała rano, kiedy jej narzeczony pojechał do pracy. Poszła do toalety i wtedy, na sześć tygodni przed planowanym porodem, odeszły jej wody. Natychmiast zawołała Jaydena. Kiedy chłopiec przybiegł do łazienki, zobaczył krwawiącą matkę. Do tego okazało się, że dziecko ułożone było pośladkowo. 10-latek postanowił biec po pomoc do babci, ta wezwała pogotowie, a Jayden pobiegł do mamy. Wtedy kobieta była już w zaawansowanym stadium porodu. Chłopiec wziął głęboki oddech i powiedział: OK, mamo. Powiedz mi tylko, co muszę zrobić, a ja to zrobię.

- To najgorsza rzecz, jaką kiedykolwiek przeżyłam - powiedziała już po porodzie Ashly Moreau. Przyznała, że jej syn nie wyglądał nawet na przestraszonego, ale raczej spokojnego i odważnego. Sam Jayden stwierdził, że nawet nie zastanawiał się nad tym, co robi. Delikatnie ciągnął dziecko, a kobieta parła. Poród zakończył się bardzo szybko, jednak noworodek nie oddychał. 10-latek pobiegł do kuchni po aspirator, na szczęście w tej chwili pojawiła się karetka pogotowia.

qeqwewq

Lekarze stwierdzili, że Jayden uratował życie zarówno swojej matce, jak i noworodkowi.

- Jestem z niego bardzo dumna. Jest odważny, silny, jest moim bohaterem - przyznała Moreau o Jaydenie. Co najważniejsze, lokalne władze zdecydowały, by 11 sierpnia obwołać dniem Jaydena Fontenota i w ten sposób uczcić heroiczną postawę, którą się wykazał.

RadioZET.pl/Independent/SA