Zamknij

10-latka nie mogła usunąć ciąży. Władze jej odmówiły

03.07.2022 11:27
10-latka nie mogła usunąć ciąży
fot. ikontee/Shutterstock (ilustracyjne)

10-latce w ciąży odmówiono aborcji w amerykańskim stanie Ohio - podały miejscowe media. Dziecko trafiło do sąsiedniego stanu Indiana, gdzie zabieg usunięcia ciąży wciąż jest legalny. To wynik obalenia precedensu sądowego ws. federalnej zgody na aborcje przez Sąd Najwyższy USA.

Dziennik "The Indianapolis Star" opisał przypadek 10-latki w ciąży, która znalazła się pod opieką lekarza pomagającego ofiarom molestowania seksualnego. W Ohio wszedł w życie zakaz aborcji zaraz po tym, jak 24 czerwca Sąd Najwyższy USA uznał, że konstytucja nie zapewnia prawa do aborcji. W ten sposób obalono obowiązujący prawie 5 dekad precedens ze sprawy Roe przeciwko Wade.

Dziewczynka w szóstym tygodniu ciąży trafiła pod opiekę ginekolog dr Caitlin Bernard, która pomogła jej dostać się do sąsiedniego stanu Indiana. Tutaj przerywanie ciąży nadal jest legalne. Jednak, jak zauważył "The Indianapolis Star", jeszcze w lipcu władze stanowe mogą przyjąć prawo zakazujące aborcji. Dziennik nie podał szczegółów dotyczących zdrowia dziewczynki oraz dokładnych okoliczności, jak zaszła w ciążę.

10-latka nie mogła usunąć ciąży

Po uchyleniu przez Sąd Najwyższy USA dopuszczającego aborcję orzeczenia Roe przeciwko Wade z roku 1973, regulowanie prawa do przerywania ciąży leży w gestii władz stanowych. Niektóre już zaostrzyły, lub niemal wyeliminowały, prawo do aborcji. Inne zapowiadają, że zrobią to wkrótce.

Prezydent Joe Biden powiedział w piątek, że Republikanie będą dążyć do ogólnokrajowego zakazu aborcji jeśli wygrają listopadowe wybory do Kongresu. Jak dodał, zabraniające lub ograniczające prawo do aborcji stany będą mogły próbować aresztować kobiety chcące przerwać ciążę w stanie, w którym to jest dozwolone.

Po ogłoszeniu kontrowersyjnej decyzji Sądu Najwyższego USA ws. aborcji, w całych Stanach Zjednoczonych wybuchły protesty zwolenników aborcji. 

RadioZET.pl/TheHill.com/PAP

C