10-latka wjechała rozpędzonym autem w dom. "Chciałam po prostu zabić ludzi"

Michał Strzałkowski
28.11.2017 19:50
10-latka wjechała rozpędzonym autem w dom. "Chciałam po prostu zabić ludzi"
fot. Facebook

W amerykańskim stanie Kentucky, 10-latka rozpędziła się samochodem i wjechała w dom swoich sąsiadów. Tłumaczyła, że chciała po prostu zabić ludzi. Wcześniej miała oglądać bajkę, w której główny bohater zachował się podobnie.

Joshua Pate wraz z rodziną przebywał w domu, gdy w pewnym momencie usłyszał głośny huk. – To był taki dźwięk, jakby wybuchła bomba. Byłem zszokowany, gdy zobaczyłem za kierownicą dziecko. Myślałem, że to jakiś podstęp, dlatego zawiadomiłem o wszystkim policję – mówił zaskoczony Amerykanin.

O włos od tragedii

Policjanci nie mogli uwierzyć, że dziecko zdołało rozpędzić samochód i wjechać w dom. Dziewczynka podczas przesłuchania mówiła, że „chciała po prostu zabić ludzi”. Na szczęście nikomu z siedmiu domowników nic się nie stało.

"To przez bajkę"

Babcia 10-latki tłumaczyła, że jej wnuczka cierpi na autyzm, a pomysł zaczerpnęła z oglądanej wcześniej bajki w telewizji. – Nie będę domagał się odszkodowania, jednak liczymy na przeprosiny ze strony rodziców dziecka – mówił Joshua Pate, któremu dziecko zniszczyło jedną ze ścian domu jednorodzinnego.

Zdjęcia dziewczynki, jej ojca i zniszczonego domu:

RadioZET.pl/DailyMail/Wprost/strz