109 osób zatrzymanych podczas demonstracji 1-majowej w Paryżu [WIDEO]

Redakcja
02.05.2018 10:42
Francja
fot. Twitter

Paryż zapłonął 1 maja. Francuska policja poinformowała w środę rano, że 109 osób trafiło poprzedniego dnia do aresztu podczas 1-majowej demonstracji w Paryżu. Zakapturzeni osobnicy tłukli kamieniami wystawy i rzucali butelkami z benzyną w policjantów, którzy użyli armatek wodnych.

Jest już reakcja władz. Nazajutrz po starciach w stolicy francuski minister spraw wewnętrznych Gerard Collomb zapowiedział w telewizji France 2, że podczas następnych protestów na ulicach będą "jeszcze liczniejsze siły porządku w celu całkowitego oddzielenia demonstrantów od tych, którzy chcą jedynie niszczyć".

Rozróby 1 maja we Francji

Demonstrujący zapowiadają, że to nie koniec protestów. Kolejne demonstracje są planowane we Francji jeszcze w tym tygodniu i mają być wyrazem sprzeciwu wobec reform gospodarczych prezydenta Emmanuela Macrona. Szef MSW bronił sposobu działania policji podczas 1-majowej demonstracji przed krytyką ze strony polityków opozycji, zarzucających jej niedostateczną reakcję na wydarzenia.

Kilkanaście tysięcy ludzi na ulicach Paryża

Prefekt paryskiej policji Michel Delpuech, pytany przez France Inter, sprecyzował, że łącznie przesłuchano 283 osoby. Według policji w kilkunastotysięczny tłum demonstrantów wmieszało się na paryskich ulicach ok. 1200 osób z lewackich ugrupowań anarchistycznych, stosujących tzw. taktykę czarnego bloku - manifestowania w czarnym ubraniu i maskowaniu się, by utrudnić identyfikację.

Tak wyglądała Warszawa 1 maja 2018 r.:

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/strz