17-letnia panna młoda zmarła na weselu przez wielokrotne toasty

Anna Skalik
30.01.2018 14:52
alkohol wesele
fot. Pixabay

Zagraniczne media poinformowały o śmierci 17-letniej panny młodej, która zmarła z powodu zatrucia alkoholem. Nastolatka miała być zmuszana do wielokrotnego wznoszenia toastów mocnym trunkiem.

W Meizhou w prowincji Guangdong w południowych Chinach 17-letnia panna młoda została znaleziona martwa w pokoju hotelowym wkrótce po wyjściu ze swojego wesela. Jak informuje The Telegraph, kobieta zmarła z powodu zatrucia alkoholem. Rodzina zmarłej wyjaśniła, że była ona wielokrotnie zmuszana do picia toastów wznoszonych mocnym, tradycyjnym chińskim napojem alkoholowym o nazwie baijiu. Trunek ten wytwarzany jest drogą destylacji sfermentowanego zboża, a zawartość etanolu wynosi w nim zwykle ok. 50-65 procent.

Z zeznań rodziny wynika, że zmarła wyrażała sprzeciw i nie chciała pić kolejnych toastów, jednak ostatecznie uległa rodzinie, która nalegała, by wypiła za pomyślność swojego małżeństwa. Teraz sprawę bada policja.

Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta wyraźnie była w stanie upojenia alkoholowego, co potwierdzili w zeznaniach członkowie rodziny oraz nagrania zabezpieczone przez funkcjonariuszy. Widać na nich, jak dwóch mężczyzn pomaga pannie młodej dojść do pokoju hotelowego. Towarzysze, którzy również pili, także zasnęli.

Podobne praktyki na chińskich weselach nie są rzadkością, a spożywanie „białego alkoholu” (jak tłumaczy się nazwę trunku) uważane jest za główną część spotkań towarzyskich w tym kraju. W 2016 roku 28-letnia druhna na weselu w Wenchang w prowincji Hainan zmarła z tej samej przyczyny.

RadioZET.pl/telegraph.co.uk/SA