18-latka zabarykadowała się w hotelu na lotnisku. Grozi jej śmierć [WIDEO]

Redakcja
07.01.2019 11:27
18-latka zabarykadowała się w hotelu na lotnisku. Grozi jej śmierć [WIDEO]
fot. LILLIAN SUWANRUMPHA/AFP/East News

Zatrzymana na lotnisku w Bangkoku młoda Saudyjka boi się, że jeśli tajlandzkie władze odeślą ją do rodziny w Arabii Saudyjskiej, grozi jej śmierć - informuje w poniedziałek serwis Deutsche Welle. O pomoc kobieta zaapelowała w mediach społecznościowych.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Rahaf Mohammed Alkunun po raz pierwszy poinformowała o swojej sytuacji na Twitterze w sobotę wieczorem. Wcześniej zatrzymano ją na lotnisku Bangkok-Suvarnabhumi, gdzie przebywała tranzytem w drodze z Kuwejtu. Planowała ubiegać się o azyl w Australii.

"Zabiją mnie, bo uciekłam"

- Zabiją mnie, bo uciekłam, bo powiedziałam o tym, że nie wierzę (w Boga) - mówi 18-latka o swojej rodzinie. - Chcieli, bym się modliła, zasłaniała (twarz), a ja nie chciałam – relacjonuje. W jednym z postów po angielsku napisała, że "chce być chroniona w kraju, który da jej prawa i pozwoli na prowadzenie normalnego życia". Uważa, że rodzina stosowała wobec niej przemoc fizyczną i psychiczną.

Zobacz także

Kobieta informuje, że gdy trafiła na lotnisko w Bangkoku, została zatrzymana przez funkcjonariuszy służb - jak sądzi - kuwejckich i saudyjskich. Siłą zabrano jej paszport i dokumenty podróży, co potwierdza również broniąca praw człowieka organizacja Human Rights Watch.

Alkunun przetrzymywana jest w hotelu na lotnisku. Oznajmiła, że zabarykadowała się w pokoju, z którego nie wyjdzie, dopóki nie zobaczy przedstawicieli Biura Wysokiego Komisarza NZ ds. Uchodźców (UNHCR).

Władze wjazdu do kraju

Władze Tajlandii potwierdziły, że kobiecie w niedzielę odmówiono prawa wjazdu do kraju. Nie zezwoliły przedstawicielom HRW na spotkanie z nią.

Alkunun miała zostać deportowana do Arabii Saudyjskiej lotem przez Kuwejt. HRW poinformowała jednak, że "ostatecznie samolot odleciał bez niej, bo ona zabarykadowała się w hotelu na lotnisku".

W poniedziałek specjalizująca się w dziedzinie praw człowieka tajlandzka adwokat Nadthasiri Bergman złożyła do sądu wniosek o nieprzeprowadzanie ekstradycji Alkunun.

"Władze Tajlandii powinny natychmiast wstrzymać wszelką deportację"

- Gdy istnieje podejrzenie nielegalnego przetrzymywania, można zwrócić się o orzeczenie sądu - wyjaśniła.

Zobacz także

HRW zaapelowała do tajlandzkiego rządu, by pozwolił Alkunun na podróż do Australii lub na ubieganie się o azyl w Tajlandii. Organizacja poprosiła o pomoc UNHCR.

- Saudyjki, które uciekają od rodzin, jeśli wrócą wbrew swojej woli, mogą spotykać się z brutalną przemocą, pozbawieniem wolności i innymi poważnymi krzywdami - powiedział cytowany przez "New York Times" wiceszef HRW na Bliski Wschód Michael Page. - Władze Tajlandii powinny natychmiast wstrzymać wszelką deportację - dodał.

Arabia Saudyjska znana jest z licznych restrykcji wobec kobiet; są one pod opieką mężczyzn (na przykład ojca lub męża), który sprawuje nad nimi władzę i podejmuje ważne decyzje o ich losie. Kobieta oskarżona o popełnienie zbrodni "obyczajowej" może zostać brutalnie ukarana przez rodzinę, a nawet zamordowana (tzw. zabójstwo honorowe).

RadioZET/PAP/JZ