Niemiecka telewizja publiczna skrytykowała wolność słowa w Polsce

Redakcja
05.05.2019 09:26
ARD o wolności słowa w Polsce. Niemiecka telewizja skrytykowała TVP
fot. tagesschau/Youtube (screen)

Wolność słowa w Polsce jest zagrożona, a PiS dąży do całkowitego podporządkowania sobie mediów - tak o sytuacji w Polsce informowała niemiecka telewizja publiczna ARD. Wskazano również na różnicę przekazu pomiędzy TVP a stacjami komercyjnymi.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Około 2-minutowy materiał o Polsce wyemitowano 3 maja w głównym wydaniu "Tagesschau" - głównego serwisu informacyjnego niemieckiej telewizji publicznej ARD. W tym dniu obchodzono Światowy Dzień Wolności Prasy. 

Na początku materiału pokazano sposób relacjonowania piątkowych wydarzeń przez TVN24 i TVP Info. Podczas, gdy stacja komercyjna transmitowała wystąpienie przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, którego nazwano w ARD "najważniejszym politykiem opozycyjnym w Polsce", to kanał publicznej telewizji relacjonował defiladę wojskową na Wisłostradzie.

Zobacz także

W materiale autorstwa Dirka Lipskiego wypowiadał się m.in. Jan Ordyński, przez lata związany z TVP. Dodał, że w mediach publicznych szefowie naciskali na niego, aby mówił o rządzących wyłącznie pozytywnie. 

- Atmosfera coraz bardziej się zagęszczała (...) Przyszli ludzie, którzy nie tolerowali sprzeciwu. Oczekiwali od nas, że będziemy informować tylko w jeden sposób, że się całkowicie podporządkujemy - mówił Ordyński w rozmowie z ARD. 

Zobacz także

Lipski w swoim materiale przekazał, że od 2015 roku z TVP zwolniono blisko 200 dziennikarzy, w tym znanych prezenterów jak Piotr Kraśko, którzy nie pasowali do nowej linii mediów publicznych. 

Przytoczono również spadek Polski w rankingu wolności prasy przygotowanym przez organizację Reporterzy Bez Granic. Jeszcze w 2015 roku nasz kraj zajmował w zestawieniu 18. miejsce, a po czterech latach spadł na 59. 

- Najważniejszą przyczyną jest całkowite przejęcie mediów przez partię rządzącą PiS (...) To rewolucja, która zakończyła się czystką - komentował dla ARD historyk Piotr Osęka.

Zobacz także

RadioZET.pl/Deutsche Welle/PTD