Zamknij

Afganistan. 21-latka zastrzelona za to, że nosiła zbyt obcisłą burkę. Policja podejrzewa talibów

08.08.2021 17:17
Afganistan
fot. Javed Tanveer/AFP/East News (zdjęcie poglądowe)

21-letnia dziewczyna z północnego Afganistanu została zastrzelona za to, że nosiła "zbyt obcisłą burkę" oraz wyszła z domu bez opieki mężczyzny - informują afgańskie media. Policja podejrzewa, że za zbrodnią mogą stać talibowie. 

Do tego tragicznego zdarzenia doszło na początku sierpnia w Balch - północnej prowincji Afganistanu - a konkretnie w wiosce Samar Qandian. Portal Gandhara, powołując się na relacje przedstawicieli miejscowej policji, informuje, że dziewczyna - 21-latka o imieniu Nazanin - została zastrzelona za to, że jej burka (nakrycie zasłaniające oczy i głowę) za bardzo przylegała do ciała. Oprócz tego ofiara miała się poruszać po ulicy bez opieki mężczyzny. 

Afganistan. 21-latka zastrzelona za to, że nosiła zbyt obcisłą burkę

Rzecznik policji Adil Shah Adil powiedział Radiu Azadi, że ofiara miała zostać śmiertelnie postrzelona w momencie, w którym wsiadała do samochodu, który miał ją zawieść do stolicy prowincji. 

Policjanci wypowiadający się dla mediów utrzymują, że sprawcą zabójstwa może być osoba z kręgu talibów - radyklanie konserwatywnych islamskich bojowników, którzy kontrolują niektóre tereny w tej części kraju, m.in. wioskę, w której doszło do zbrodni. Propagują oni najbardziej rygorystyczną odmianę islamu, zabraniającą m.in. pracować kobietom poza domem oraz wychodzić im z domu bez towarzystwa mężczyzny. 

Sami talibowie zaprzeczają jednak jakoby mieli z tym cokolwiek wspólnego. Cytowany przez serwis Gandhara rzecznik ugrupowania Zabiullah Mujahid przyznał, że grupa prowadzi własne śledztwo w tej sprawie. 

Afganistan. Talibowie przejmują kontrolę nad kolejnymi terenami

Od momentu wycofania się wojska amerykańskich z Afganistanu, talibowie stopniowo przejmują kontrolę na kolejnymi terytoriami. W piątek i sobotę stało się tak ze stolicami dwóch prowincji, które są położone na południowym zachodzie kraju. Chodzi o miasto Zarandż w prowincji Nimruz oraz Szeberghan, które jest stolicą północnej prowincji Dżawzdżan. W sobotę talibowie poinformowali także o przejęciu kontroli nad więzieniem okręgowym w prowincji Dżawzdżan i uwolnieniu wszystkich przetrzymywanym tam więźniów.

Jak zaznacza BBC, kolejnymi stolicami regionów, które potencjalnie mogą zostać zdobyte przez talibów są: Herat na zachodzie, a także Laszkargah w południowo-zachodnim Afganistanie będący stolicą prowincji Helmand i Kandahar w prowincji o tej samej nazwie.

Agencje zwracają uwagę, że widmo powrotu do władzy w Afganistanie talibów, którzy rządzili tam od 1996 do końca 2001 roku, narzucając rygorystyczną wersję islamu, jest niepokojące zarówno dla mieszkańców tego kraju, jak i dla społeczności międzynarodowej. Przypomnijmy, że w czerwcu z tego państwa wrócił również ostatni kontyngent polskich żołnierzy. 

Chcesz wiedzieć więcej? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/gandhara.rferl.org/Gazeta.pl/PAP

C