Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Turysta robił zdjęcia, gdy zaatakował go hipopotam. Mężczyzna nie żyje

13.08.2018 09:55
xxx wiadomosci

Chiński turysta zginął, gdy został zaatakowany przez hipopotama podczas robienia zdjęć na brzegu jeziora Naivasha w Kenii w Rift Valley, zaledwie kilka godzin po tym, jak miejscowy rybak zginął w tym samym miejscu – poinformowały władze w niedzielę.

Hipopotam fot. Wikimedia.Commons

Drugi chiński turysta został ranny podczas ataku hipopotama w sobotę wieczorem i został odwieziony do lokalnego szpitala w Naivasha, w południowo-zachodniej Kenii, 91 km na południowy wschód od Nairobi – poinformowały kenijskie służby ochrony przyrody.

W tym samym regionie kenijski rybak został zaatakowany przez innego hipopotama kilka kilometrów od miejsca, w którym doszło do ataku zwierzęcia na obywateli Chin – powiedział funkcjonariusz policji.

– Mężczyzna został ugryziony, miał obrażenia na klatce piersiowej, rany były poważne i zmarł kilka minut po tym, jak został wyłowiony z jeziora – powiedział Gideon Kibunja, szef badań kryminalnych w Rift Valley.

Zwierzęta atakują ludzi

Paul Udoto, rzecznik służb ochrony przyrody, powiedział, że okoliczności, w którym dwóch Chińczyków zostało zaatakowanych, nie są jasne. Dodał, że turyści rzadko padają ofiarami ataków zwierząt, ponieważ zazwyczaj o ich bezpieczeństwo dbają przewodnicy.

Od początku roku 6 osób straciło życie w wyniku ataków hipopotamów. – Hipopotamy i samotne bawoły stanowią największe zagrożenie dla ludzi i było już wiele ataków, w których okoliczna ludność, a nawet strażnicy stracili życie – wyjaśnił Udoto.

RadioZET.pl/PAP/MP

Oceń