Zamknij

Rosyjska aktorka w kosmosie. Poleciała na orbitę z reżyserem, żeby nakręcić film

05.10.2021 12:49
Julia Peresilda
fot. PAP/EPA/ANDREY SHELEPIN/GCTC/ROSCOSMOS HANDOUT

Ekipa filmowców poleciała we wtorek na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). Statek Sojuz MS-19 wystartował z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie z kosmonautą Antonem Szkaplerowem, aktorką Julią Peresildą i reżyserem Klimem Szypienko. Ekipa ma nakręcić sceny do filmu fabularnego.

Statek kosmiczny z nietypową załogą wyniosła na orbitę okołoziemską rakieta Sojuz-2.1a we wtorek o godz. 10:55 czasu polskiego. Ekipa filmowców będzie kręcić na ISS film fabularny. To będzie pierwsza produkcja kręcona w kosmosie - podkreśliły rosyjskie media.

Rosjanie w kosmosie kręcić będą film "Wyzwanie", opowiadający historię lekarki, która zostaje niespodziewanie wysłana na Międzynarodową Stację Kosmiczną, żeby ocalić życie znajdującego się na niej kosmonauty. Przedsięwzięcie jest odpowiedzią na plany NASA, która planowała nakręcić film w kosmosie z Tomem Cruisem w roli głównej.

Aktorka i reżyser w kosmosie. Będą kręcić film na ISS

Pobyt na ISS ma trwać 12 dni. Peresilda to obecnie jedna z najpopularniejszych aktorek w Rosji, grała m.in. w nominowanym do Złotego Globu oraz Oskara filmie "Na końcu świata". W poniedziałek na konferencji prasowej przyznała, że czteromiesięczne przygotowania do pobytu w kosmosie były bardzo trudne, ale mimo to odczuwa duże zadowolenie.

- To niesamowita szansa. Pracowaliśmy naprawdę ciężko i jesteśmy naprawdę zmęczeni, mimo że jesteśmy w dobrym humorze i uśmiechamy się. To było trudne psychicznie, fizycznie i moralnie. Ale myślę, że gdy już osiągniemy cel, będziemy to wspominać z uśmiechem - mówiła aktorka.

Przyznała, że najtrudniejsza dla niej była nauka obsługi statku kosmicznego, którym dotrą do ISS. - Szczerze mówiąc, nie przyszło mi to łatwo. Przez pierwsze dwa tygodnie uczyłam się tego do czwartej rano każdego dnia - wskazała. 

Z kolei częścią przygotowań, która sprawiła jej najwięcej przyjemności, był lot imitujący stan nieważkości. Dodała, że zdaje sobie sprawę, iż zerowa grawitacja na orbicie może być zupełnie inna, niż w warunkach szkoleniowych, ale mimo to nie może doczekać się pierwszego poranka na orbicie.

38-letni Szypienko ma w dorobku kilka znanych w Rosji filmów, w tym obraz "Tekst" z 2019 roku, najbardziej kasowy film w historii rosyjskiej kinematografii. Dla niego treningi przed podróżą w kosmos także nie były łatwe. - Oczywiście nie mogliśmy zrobić wielu rzeczy za pierwszym razem, a czasem nawet za trzecim, ale to normalne – powiedział.

Dodał, że jest podekscytowany faktem, iż będzie pierwszym filmowcem w kosmosie i chce wykorzystać te okoliczności do eksperymentowania z oświetleniem, ustawieniami kamery i innymi aspektami technicznymi kręcenia filmów.

W filmie mają także wystąpić przebywający obecnie na ISS Piotr Dubrow i Oleg Nowicki, który wcieli się w rolę chorego kosmonauty. 17 października to on zajmie miejsce kapitana w statku Sojuz, która sprowadzi ekipę filmowców na Ziemię.

RadioZET.pl/PAP