Zamknij

Łukaszenka znowu kłamie o Polakach. "Wielki Zachód, a nie mają soli"

Błażej Makarewicz
29.04.2022 18:30

Białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka nie zatrzymuje się w szerzeniu kłamstw na temat Polski i krajów bałtyckich. W ostatnim wystąpieniu publicznym ponownie stwierdził, że Polacy, Litwini i Łotysze masowo jeżdżą do Białorusi, aby "kupować sól".

Alaksandr Łukaszenka
fot. Shutterstock

Alaksandr Łukaszenka pod raz kolejny zasugerował, że poziom życia w krajach zachodnich - wymienił tu Polskę, Litwę i Łotwę - jest tak niski, że obywatele tych krajów w ostatnim czasie masowo przyjeżdżają do Białorusi po podstawowe produkty żywnościowe. Białoruski dyktator z uporem przekonuje, że szczególnym wzięciem cieszy się białoruska sól.

- Otworzyliśmy granicę na katolicką Wielkanoc, by Polacy, Litwini i Łotysze przyjechali na groby. Ale oni nie wypuszczają z krajów swoich ludzi. Dlaczego? Bo ludzie jadą do nas i kupują sól. Wielki Zachód, a nie mają soli. I żeby potem nie mówili, że Białorusini żyją normalnie - powiedział Łukaszenka.

Łukaszenka: Polacy jadą do nas i kupują sól

Białoruski przywódca skrytykował także system demokratyczny, ironicznie wskazując na "pozytywy" dyktatury. - Ot, to cała demokracja! Sława Bogu, że u nas jest dyktatura. Krytykowali mnie, że u nas jest dyktatura. Ale za to porządek jest! Jakby nie dyktatura, to byśmy chodzili głodni - dodał.

To kolejne w ostatnich dniach wystąpienie Alaksandra Łukaszenki utrzymane w absurdalnym, propagandowym tonie. W cerkwi we wsi Kopyś na wschodzie kraju mówił o poważnych brakach żywności w krajach zachodnich. - Zobaczcie co dzieje się z sąsiednimi Litwą, Łotwą, Polakami, o Ukrainie już nie wspominam. Oni byli tacy zamożni, żyli w takim szczęśliwym świecie. U nas nic nie było, u nich wszystko. I gdzie są teraz? Stoją przy granicy i proszą, byśmy ich wpuścili na Białoruś. Żeby mogli przynajmniej kupić kaszę gryczaną. Mniejsza o grykę. Soli nie mają. Proszą nas o sól. I my jako szczodrzy ludzie otwieramy tę granicę - wyliczał.

Portal telewizji Biełsat zwrócił uwagę, że Łukaszenka przemilczał problemy w swoim kraju. Kilka dni temu białoruskie władze wydały rozporządzenie ograniczające wywóz z kraju mąki, kaszy i soli do jednego kilograma na głowę.

RadioZET.pl/ Twitter/ Belta.bu/ Biełsat