Aleksander Doba pokonał kajakiem Atlantyk i niedługo dopłynie do Francji

Michał Strzałkowski
20.08.2017 12:12
Aleksander Doba pokonał kajakiem Atlantyk i niedługo dopłynie do Francji
fot. Facebook

Polski kajakarz i podróżnik Aleksander Doba za nieco ponad tydzień powinien dobić do wybrzeża Francji. Swoją kajakową podróż rozpoczął 7 maja w Nowym Jorku. Od tego czasu nieprzerwanie płynie w kierunku Europy.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nasz najbardziej znany kajakarz dotrze wkrótce do kanału La Manche we Francji. – Przepłynąłem ocean, a skończę w kanale – mówi znany z poczucia humoru podróżnik.

Problemy na trasie

Na swojej trasie Aleksander Doba napotkał wiele trudności. – Krótki, bardzo gwałtowny nocny sztorm o sile 8 w skali Beauforta za mną. Żyję! Emocje różne były. Wielka ulga, bez zniszczeń. Dwadzieścia metrów ode mnie dwa wale, około 12 m długości przepływały sobie głośno wydychając powietrze. A teraz gdzie dopłynę? Wygląda na to, że blisko La Manche – pisał w jednym z komunikatów.

olo
fot. Facebook/Aleksander Doba

71 urodziny!

To nie pierwszy raz, kiedy pochodzący ze Swarzędza kajakarz pokona Ocean Atlantycki siłą własnych rąk. Wyczyn Doby robi wrażenie tym bardziej, biorąc pod uwagę jego wiek. – Wesołe jest życie staruszka! 9 września kończę 71 lat. Urodziny świętuję już mam nadzieję w Polsce! – mówi Doba.

Trzymamy kciuki za to, aby ostatni odcinek podróży upłynął bez problemów.

Tutaj można śledzić na żywo trasę Aleksandra Doby:

http://olo.navsim.pl/index.php

RadioZET.pl/PAP/strz