Algierka nie chciała uścisnąć dłoni francuskiego urzędnika. W zamian... nie przyznano jej obywatelstwa

Redakcja
25.04.2018 10:17
Kobieta
fot. Pixabay

Francuski sąd zdecydował o nieprzyznaniu obywatelstwa tego kraju Algierce, która odmówiła podania ręki francuskiemu urzędnikowi. Kobieta tłumaczyła ten gest przekonaniami religijnymi.

Historia ta ma swój początek w czerwcu 2016 roku. Wówczas, podczas ceremonii nadania obywatelstwa, która odbyła się na terenie Francji, Algierka — która 5 lat wcześniej poślubiła w ojczyźnie swojego francuskiego narzeczonego i w ten sposób zyskała prawo do posiadania paszportu innego państwa — odmówiła podania ręki zarówno urzędnikowi, jak i przedstawicielowi lokalnego samorządu.

Swój gest argumentowała przekonaniami religijnymi — kobieta jest bowiem gorliwą muzułmanką — powołując się na zwyczaj unikania kontaktu fizycznego z nieznajomymi osobami płci przeciwnej.

Francuski urząd skierował sprawę do sądu, ten zaś po dwóch latach rozpatrzył ją w niekorzystny dla Algierki sposób, a więc pozbawiając ją obywatelstwa. Jako wyjaśnienie tego orzeczenia podano „niezdolność kobiety do asymilacji we francuskim społeczeństwie”.

RadioZET.pl/Gazeta.pl/MP