Amerykańska marynarka ma nowy sposób na śledzenie okrętów podwodnych. Nazywa się Sea Hunter

Redakcja
07.02.2018 21:41
Amerykańska marynarka ma nowy sposób na śledzenie okrętów podwodnych. Nazywa się Sea Hunter
fot. East News

Oficjalna gazeta sił zbrojnych USA "Stars and Stripes" podzieliła się informacją na temat nowej jednostki w amerykańskiej flocie. Sea Hunter to bezzałogowy i niewymagający zdalnego sterowania nawodny patrolowiec, którego zadaniem będzie śledzenie łodzi podwodnych.

Zagłosuj

Wierzysz, że podczas wojny Amerykanie pomogliby nam w walkach?

Liczba głosów:

Sea Hunter został przekazany marynarce w ubiegłym tygodniu przez podległą Pentagonowi Agencję Zaawansowanych Obronnych Projektów Badawczych. To odpowiedź na rozbudowywanie swojej floty podwodnej przez Chiny oraz Rosję. Budowa kosztowała 20 mln dolarów.

"40-metrowy katamaran"

Mimo, że informacja o tym, że przypominająca 40-metrowy katamaran jednostka zasiliła szeregi amerykańskiej floty została opublikowana niedawno, szczegółowe testy trwały ponad dwa lata. Sea Hunter będzie monitorowany przez personel techniczny znajdujący się na lądzie, ale nie będzie on ingerował w sterowanie, o ile nie wystąpią jakieś problemy.

Zobacz także

Bezzałogowe flotylle

Oficjalny chrzest Sea Huntera miał miejsce w 2016 r. – Chciałbym w ciągu pięciu lat zobaczyć bezzałogowe flotylle działające na zachodnim Pacyfiku i w Zatoce Perskiej – mówił wtedy były wiceminister obrony USA Robert Work.

RadioZET.pl/PAP/strz