Andrzej Duda niewpuszczony na spotkanie. Musiał czekać na korytarzu

Błażej Makarewicz
27.09.2018 14:59
Andrzej Duda niewpuszczony na spotkanie. Musiał czekać na korytarzu
fot. PAP

Podczas 73. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ prezydent Andrzej Duda miał spotkać się z m.in. premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Przed spotkaniem miało jednak dojść do nieprzyjemnego zamieszania. Polski prezydent został zatrzymany przez obsługę i musiał czekać na izraelskiego premiera na korytarzu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Andrzej Duda rozmawiał z Benjaminem Netanjahu o sytuacji na Bliskim Wschodzie i przyszłości relacji polsko-izraelskich. Wcześniej spotkał się także z prezydentem Autonomii Palestyńskiej Mahmudem Abbasem.

Zanim jednak doszło do spotkania z izraelskim premierem, miało miejsce nieprzyjemne zamieszanie. Jak podał TVN24, polska delegacja została poinformowana, że musi poczekać na korytarzu. W tym czasie Netanjahu miał być już w pomieszczeniu. Po chwili konsternacji polski prezydent odszedł. Ostatecznie do spotkania doszło.

Andrzejowi Dudzie towarzyszyli szef gabinetu Krzysztof Szczerski, szef BBN Paweł Soloch oraz minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz i Joanna Wronecka, Stała Przedstawiciel RP przy Narodach Zjednoczonych.

RadioZET.pl/TVN24/BM