Antarktyda topnieje w zastraszającym tempie. Skutki mogą być katastrofalne

Joanna Śpiechowicz
15.01.2019 15:47
Antarktyda topnieje w zastraszającym tempie. Skutki mogą być katastrofalne
fot. Shutterstock

Antarktyda traci rocznie sześć razy więcej lodu, niż jeszcze na początku lat 80. – wynika z nowego badania naukowców z Kalifornii i Holandii. Glacjolodzy analizowali zmiany w pokrywie lodowej Antarktydy w ciągu ostatnich 40 lat. Wnioski są zatrważające.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine, Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA i Uniwersytetu w Utrechcie w Holandii, analizowali zmiany w 18 regionach Antarktydy w latach 1979-2017. Wykorzystali do tego zdjęcia lotnicze, dane satelitarne i modele klimatu.

Z ich obliczeń wynika, że w latach 1979-1990 z Antarktydy znikało średnio 40 miliardów ton lodu rocznie. W latach 2009-2017 rocznie topniało już około 252 miliardy ton lodu! W tym czasie znikające lody Antarktydy podniosły globalny poziom mórz łącznie o mniej więcej 14 mm.

Zobacz także

– A to, dosłownie, tylko wierzchołek góry lodowej. Wraz z dalszym topnieniem antarktycznej pokrywy lodowej spodziewamy się wzrostu poziomu morza o wiele metrów w nadchodzących stuleciach – mówi prof. Eric Rignot z Uniwersytetu Kalifornijskiego, który kierował badaniem.

Przyspieszenie topnienia  jest bardzo gwałtowne. Jak ustalili naukowcy, lód najszybciej znika w rejonie Antarktydy Wschodniej.

– Ten region jest prawdopodobnie bardziej podatny na zmiany klimatu, niż tradycyjnie zakładano, i to ważna informacja, bo obszar ten zawiera więcej lodu niż Antarktyda Zachodnia i Półwysep Antarktyczny łącznie – mówi Rignot.

Jak dodaje badacz, „ocieplenie klimatu i zmniejszenie ilości ozonu sprawiają, że oceany w tych sektorach stają się coraz cieplejsze”, a najwięcej lodu tracą właśnie obszary, które mają styczność z ciepłymi wodami oceanu. Będą więc nadal przyczyniały się do podnoszenia poziomu wód.

Zobacz także

Co to oznacza?

Topnienie Antarktydy i podnoszenie poziomu wód może mieć katastrofalne skutki dla środowiska i dla człowieka.

Jak informują naukowcy, efektem mogą być wydłużające się okresy bezdeszczowe oddzielone rzadkimi, ale intensywnymi opadami. Oznacza to większe ryzyko powodzi, a zarazem powiększanie się obszarów dotkniętych suszą. W dalszej perspektywie może też doprowadzić do wyginięcia licznych gatunków roślin i zwierząt, które nie będą w stanie dostosować się do zmian klimatycznych.

Zobacz także

Topnienie lodowców to też duże zagrożenie dla rolnictwa, związane m.in. z przesunięciem kalendarza upraw.

RadioZET.pl/PAP/JŚ