Antysemityzm w Niemczech: W ubiegłym roku odnotowano ponad 1400 incydentów

Mateusz Albin
12.02.2018 06:40
Antysemityzm w Niemczech: W ubiegłym roku odnotowano ponad 1400 incydentów
fot. Pixabay

Ponad 1400 przestępstw o charakterze antysemickim i antyizraelskim zarejestrowała policja w Niemczech w 2017 r., a ich zdecydowana większość została popełniona przez prawicowych ekstremistów lub osoby o skrajnie prawicowych poglądach — podała Deutsche Welle.

W 2017 r. niemiecka policja zarejestrowała łącznie 1453 przestępstwa skierowane przeciwko Żydom lub instytucjom żydowskim, w tym 32 akty przemocy, 160 przypadków uszkodzenia mienia i 898 przypadków podżegania. Dane te zostały zebrane w odpowiedzi na zapytanie wiceprzewodniczącej Bundestagu, Petry Pau.

Zagłosuj

Czy w Polsce istnieje antysemityzm na szeroką skalę?

Liczba głosów:

Dane nie są ostateczne

Zakłada się, że dane te nie są jeszcze ostateczne, a liczba przestępstw o podłożu antysemickim popełnionych w 2017 r. jeszcze wzrośnie — poinformował dziennik Tagesspiegel.

Pau, która zainicjowała śledztwo w sprawie antysemityzmu, powiedziała, że jest głęboko zaniepokojona przedstawionymi danymi. W rozmowie z Tagesspiegel Pau zauważyła, że „liczba niezgłoszonych spraw może być znacznie wyższa”.

W ubiegłym miesiącu parlament niemiecki ogromną większością głosów uchwalił rezolucję o zwalczaniu wszelkich form antysemityzmu oraz o potrzebie powołania pełnomocnika ds. walki z antysemityzmem. Jak napisano w rezolucji, Niemcy, winne zagłady 6 milionów europejskich Żydów, ponoszą szczególną odpowiedzialność w walce z antysemityzmem.

Zobacz także

Parlament potępia

Parlament potępił każdą formę wrogości wobec Żydów, a więc również antysemickie wypowiedzi i ataki formułowane jako rzekoma krytyka polityki Izraela.

Kanclerz Angela Merkel, wypowiadając się w zeszłym miesiącu w dniu poświęconym pamięci ofiar Holokaustu, wyraziła ból z powodu nawrotu antysemityzmu w jej własnym kraju.

— To wstyd, że żadna żydowska instytucja nie może istnieć bez policyjnej ochrony — powiedziała.

— Wymaga jej zarówno szkoła, przedszkole, jak synagoga. To trudne do zrozumienia i zawstydzające — dodała.

RadioZET.pl/pap/maal