Zamknij

Kilka osób nie żyje po ataku nożownika na proteście Black Lives Matter

Magdalena Kulej
20.06.2020 23:17
Reading
fot. ADRIAN DENNIS/AFP/East News

Co najmniej trzy osoby zginęły w sobotę wieczorem w Reading na zachód od Londynu. W miejscu, gdzie odbywał się protest ruchu Black Lives Matter, doszło do ataku nożownika.

Na terenie parku Forbury Gardens w Reading w hrabstwie Berkshire miała w sobotę wieczorem miejsce demonstracja ruchu Black Lives Matter. Podczas protestu sprzeciwiających się rasizmowi doszło do ataku nożownika. Na miejscu lądował helikopter. Jak podają BBC i "Daily Telegraph", nie żyją trzy osoby, a dwie są poważnie ranne. Nieoficjalnie mówi się jednak, że zarówno ofiar jak i rannych jest znacznie więcej. Brytyjskie służby nie potwierdzają na razie takich informacji.

Nie wiadomo jeszcze czy atak miał związek z protestem. Rzecznik Thames Valley Police napisał na Twitterze: „Jesteśmy świadomi doniesień o ataku w Forbury Gardens w Reading. Funkcjonariusze są na miejscu i prowadzą śledztwo”. Niedługo potem przekazał też informację, że policja zatrzymała jedną osobę. Wiadomo jedynie, że to mężczyzna. 

Tymczasem w sieci pojawiają się nagrania, na których widać leżące na trawie zakrwawione osoby, które są reanimowane przez świadków i policjantów. W tle słychać: "To nie jest żart, to nie jest żart". Materiałów wideo nie publikujemy ze względu na ich drastyczność oraz apel policji, by nie udostępniać nagrań, tylko przekazać je służbom.

Zobacz także

RadioZET.pl/BBC/Daily Telegraph