Policja w Manchesterze prowadzi śledztwo ws. siatki terrorystów

Redakcja
24.05.2017 16:35
Manchester
fot. PAP/EPA

Szef policji w Manchesterze Ian Hopkins poinformował w środę, że służby prowadzą śledztwo ws. siatki terrorystycznej zaangażowanej w poniedziałkowy zamach w mieście, w którym zginęły co najmniej 22 osoby, a 119 zostało rannych.

Komisarz policji potwierdził tym samym wcześniejsze spekulacje medialne mówiące, że zamachowiec nie działał w pojedynkę, lecz prawdopodobnie był częścią większej grupy.

Zobacz także

Jednocześnie Hopkins oznajmił, że w ciągu ostatnich 36 godzin policja aresztowała czterech mężczyzn, którzy pozostają w areszcie. Odmówił odpowiedzi na pytanie o to, czy jest wśród nich osoba odpowiedzialna za skonstruowanie bomby użytej przez 22-letniego Salmana Abediego, który przeprowadził poniedziałkowy atak.

Zobacz także

Lokalna gazeta "Manchester Evening News" poinformowała, że według jej źródeł twórca ładunku wybuchowego pozostaje cały czas na wolności.

W poniedziałkowym wybuchu w hali widowiskowo-sportowej Manchester Arena, tuż po zakończeniu koncertu Ariany Grande, zginęły co najmniej 22 osoby, w tym dzieci, a 59 ludzi zostało rannych. Wybuch jest traktowany przez brytyjską policję jako atak terrorystyczny.

RadioZET.pl/PAP/MP