Dzieci miały obejrzeć film familijny, a puszczono im horror "Był płacz i krzyki"

Redakcja
29.04.2018 12:11
Dzieci miały obejrzeć film familijny, a puszczono im horror "Był płacz i krzyki"
fot. Shutterstock

Rodzice z dziećmi chcieli spędzić miły dzień w kinie. W australijskim Perth rodziny wybrały się na film familijny "Piotruś Królik". Tymczasem na ekranie pojawił się zwiastun horroru. Zamiast śmiechów, dzieci reagowały płaczem i krzykiem. 

Do nieprzyjemnej sytuacji doszło w australijskim Perth. Sala kinowa była zapełniona, a wśród widzów znajdowało się około 40 dzieci. Rodziny wybrały się na film "Piotruś Królik". Zamiast filmu familijnego na ekranie pojawił się zwiastun horroru. „Dziedzictwo. Hereditary”.

Przed oczami dzieci ukazały się m.in. płonącą osobę, sceny z dociskaniem nożyczek do szyi martwego gołębia, zwłoki w trumnie, chłopca rozbijającego głowę o biurko. Wszystko utrzymane w atmosferze napięcia, strachu i z mroczną muzyką. 

Na sali kinowej rozległy się krzyki i płacz. Rodzice apelowali, żeby ktoś wyłączył projekcję. Niektórzy wybiegali z sali kinowej.

Film „Dziedzictwo. Hereditary” został nazwany przez krytyków najstraszniejszym horrorem ostatnich lat.

RadioZET.pl/Fakt/KM