Australia: senatorka pojawiła się w burce na obradach. To część większej akcji

Katarzyna Mierzejewska
17.08.2017 13:20
Australia: senatorka pojawiła się w burce na obradach. To część większej akcji
fot. PAP/EPA

Australijska polityczka pojawiła się w czwartek na obradach Senatu w burce. Nietypowy jak na nią strój był częścią kampanii, jaką prowadzi.

Na czwartek w australijskim Senacie zaplanowano debatę na temat zasłaniania twarzy w miejscach publicznych ze względów religijnych. Konserwatywna polityczka Pauline Hanson pojawiła się na obradach w burce. To część jej aktywnych działań na rzecz elementów muzułmańskiego stroju w sferze publicznej. Hanson jest wielką przeciwniczką burek i wszelkich innych części garderoby, które wymuszają zakrycie twarzy. Jej manifest wywołał poruszenie na sali. Kobieta przewodzi prawicowej, nacjonalistycznej partii One Nation (PHON).

Zanim Hanson została dopuszczona do obrad, musiała zostać zidentyfikowana przez służby Senatu i samego przewodniczącego. Ostatecznie burkę zdjęła, jak powiedziała: z ulgą, gdyż jej zdaniem taki strój "nie pasuje do australijskiego parlamentu". 

Hanson kilkakrotnie powtarzała, że terroryzm jest realnym zagrożeniem dla Australii i pytała prokuratora generalnego, czy zdecyduje się zakazać noszenia burek w miejscach publicznych. Tymczasem prokurator George Bradis uznał, że noszenie stroju związanego z Islamem przez nie-muzułmankę jest obraźliwe. 

Około 50 tys. Australijczyków wyznaje Islam. Zdaniem Bradisa, są oni przykładnymi obywatelami. 

Od 2014 roku w Australii udaremniono 13 prób przeprowadzenia zamachu.

RadioZET.pl/Daily Mail/KM