12-latek pokłócił się z matką. Wziął jej kartę kredytową i poleciał w wymarzoną podróż

Redakcja
23.04.2018 15:37
Bali
fot. Pixabay

Zagraniczne media opisują niesamowitą historię z Australii. 12-letni mieszkaniec Sydney ukradł rodzicom kartę kredytową, wziął od babci paszport i poleciał na indonezyjską wyspę Bali — podaje „The Guardian”. Wcześniej chłopiec pokłócił się z matką. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Lubisz podróżować?

Liczba głosów:

12-latek od zawsze marzył, by udać się w podróż na wyspę Bali. W realizacji odważnych planów przeszkadzała matka chłopca, która nie wyraziła zgody na taką podróż. 12-latek nie poddał się, zarezerwował lot i pokój w hotelu na wyspie — pisze „The Guardian”

Chłopiec powiedział swojej rodzinie, że idzie do szkoły. W rzeczywistości pojechał skuterem na stację kolejową, skąd wyruszył na lotnisko i korzystając z samoobsługowego terminala odpraw, wsiadł na lot do Perth, a następnie do Indonezji.

Zobacz także

Na lotnisku w Perth został zapytany przez personel, czy ma dokument potwierdzający ukończenie 12 lat.

Po prostu poprosili mnie o legitymację studencką i paszport, aby udowodnić, że mam 12 lat i chodzę do szkoły. To było wspaniałe. Zawsze chciałem wyruszyć w taką podróż — powiedział w rozmowie z mediami. 

Na Bali 12-latek zameldował się w hotelu All Seasons, mówiąc personelowi, że czeka na przybycie swojej siostry. Gdy władze szkoły zgłosiły rodzinie nieobecność chłopca, jego matka odkryła, że 12-latek poleciał do Indonezji. Kobieta udała się na Bali odebrać syna. W rozmowie z mediami wyznała, że chłopak nie lubi słowa „nie”.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ: 

RadioZET.pl/The Guardian/DG