Zamknij

Makabryczne sceny w ZOO. Lew zaatakował jedną z pracownic

30.05.2020 00:06
Zdjęcie ilustracyjne
fot. Rex Features/East News

Do dramatu doszło w Nowej Południowej Walii (Australia). 35-letnia pracownica ogrodu zoologicznego została zaatakowana przez lwa. Jest w stanie krytycznym – donoszą zagraniczne media. Pracownicy pogotowia – które zostało wezwane na miejsce zdarzenia – przekazali, że 35-latka ma rozległe rany głowy i szyi.

Tragedia w ZOO w Shoalhaven (Nowa Południowa Walia, Australia). O sprawie pisze m.in. polski portal o2.pl.

35-letnia pracownica ogrodu zoologicznego wykonywała swoje obowiązki służbowe, gdy nagle zaatakował ją lew. Kobieta akurat czyściła wybieg dla drapieżników.

Zobacz także

Pozostali pracownicy ZOO natychmiast zawiadomili pogotowie. Na miejscu zdarzenia służby medyczne przeprowadziła transfuzję krwi, a następnie helikopter przetransportował 35-latkę do szpitala w Sydney. Kobieta jest w stanie krytycznym – informują lokalne media.

Zobacz także

Lew brutalnie zmasakrował jedną z pracownic ZOO

Ratownicy medyczni stwierdzili, że atak zwierzęcia był "wyjątkowo okrutny". Australijka ma bardzo poważne rany głowy i szyi.

Zobacz także

To było absolutnie wstrząsające. To niezwykle niebezpieczna sytuacja, zarówno dla pacjenta, jak i ratowników medycznych. Bycie pierwszą osobą, która weszła po tym do zagrody, było jednym z najbardziej przerażających doświadczeń - dosłownie musieliśmy wejść do jaskini lwa

- mówił w rozmowie z mediami Faye Stockan, inspektor pogotowia ratunkowego.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

 

RadioZET.pl/o2.pl